635 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
magda
magda
05.07.14 09:01

Dziękuję Bogu że was mam:) myślę, że to NP i łaski, które płyną z tej modlitwy takie małe perełki co radują serce a nasze serca smutne szczególnie. nawet nauczyłam się mówić o tym smutku samotności. ciężko tak się przyznać że pragnie się miłości. Czułam się gorsza od innych skoro nikt mnie nie kocha tak zwyczajnie, normalnie jak kocha się człowieka. czy my wszyscy tak dużo oczekujemy? tyle pytań na które brak odpowiedzi….

mateusz
mateusz
05.07.14 09:25
Reply to  magda

Bardzo lubię jak tak się do mnie mówi Magdusiu. Według mnie to bardzo piękne, że wzruszyłaś się na mszy. Moim zdaniem to sam Bóg dotknął Twojego serca byś mogła szczerze powiedzieć Mu o swoich troskach 😉 Ja też kilka razy płakałem w kościele. Raz kiedyś na nabożeństwie Gorzkich Żali, a ostatnio na nabożeństwie majowym w Dzień Matki. Fakt, tak bardzo w dzisiejszym świecie przyznać się i powiedzieć „Pragnę miłości”. Ludzie ci zaraz powiedzą „lepiej samemu bo to i tamto…” Dzisiejszy świat jest strasznie okrutny i kręci się tylko wokół kasy, władzy itp… A miłość niestety schodzi na dalszy plan. Bo… Czytaj więcej »

mateusz
mateusz
05.07.14 09:32
Reply to  mateusz

Tak to prawda, że wątpliwości w wierze przychodzą jak burza. Ale pamiętaj, że po każdej burzy wychodzi słoneczko i tęcza-znak naszego przymierza z Bogiem 🙂 Ja w takich momentach wątpliwości a nawet zniechęcenia, których ostatnio doświadczam często staram się przypominać sobie modlitwę Jezusa w Getsemani. Bo On mając wtedy wątpliwości jeszcze usilniej modlił się.

magda
magda
05.07.14 11:34

i jak tu nie mówić o Tobie Słodziak Boży 🙂 dziękuję za dobre słowa. Dziękuję Bogu każdego dnia za Was 🙂 bo bym nie dała rady. Pan wiedział jak tego potrzebuje i dał mi Siebie w Was:) w słowie, uśmiechu, wysłuchaniu serca radosnego i smutnego,w modlitwie.
Ludzie patrzą na miłość i związek właśnie tak jak piszesz. ale ja bym nie umiała tak żyć i wcale nie chcę. Świat nas nie rozumie. a z jednej strony to dobry znak bo się wyróżniamy:) z tłumu. mimo samotni chcę trwać przy Jezusie i Maryi.

mateusz
mateusz
05.07.14 14:58
Reply to  magda

Wiesz moje imię z hebrajskiego znaczy „dar Jahwe/dany od Boga”. Staram się tak żyć i zachowywać, żeby być dla innych takim darem od Stwórcy.

magda
magda
05.07.14 11:48

W PANU POKŁADAM NADZIEJĘ,NADZIEJĘ ŻYWI MOJA DUSZA,CZEKA NA TWE SŁOWO. …wielu utożsamia czekanie z marnowaniem czasu.czas bez aktywności uważa się za spisany na straty.lecz JA uważam,że czekanie jest glebą wiary,na której twój duch może wzrastać w pewności i sile.Czego się nauczysz, kiedy zechcesz poczekać?Zrozumiesz, że nie znasz wszystkich odpowiedzi, a z czasem odkryjesz, że JA je znam. Gdy czekasz, aż JA cię poprowadzę, uczysz się zaufania do MNIE oraz wsparcia na MOJEJ miłości – nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje. Dlatego kiedy czekasz, skoncentruj się na MNIE i pokładaj ufność w MOIM SŁOWIE. GODNY OCZEKIWANIA – BÓG. dla nas… Czytaj więcej »

mateusz
mateusz
05.07.14 15:04
Reply to  magda

Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie. Może teraz musimy znosić różne przykrości np z tego powodu, że czekamy, ale Bóg nam to wszystko wynagrodzi i zbierzemy słodkie owoce miłości.
Ci, którzy we łzach sieją,
żąć będą w radości.
Idą i płaczą
niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością
niosąc swoje snopy.

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 19:45
Reply to  mateusz

Kochani, czy dziś o 15:00 modliliście się razem ze mną? 🙂

mateusz
mateusz
05.07.14 20:18
Reply to  Zofia

Ja już od dłuższego czasu o 15 modlę się do Miłosierdzia Bożego. Staram się choć przez krótką chwilkę zagłębiać w opuszczeniu Jezusa na krzyżu w jego męce.

mateusz
mateusz
05.07.14 20:24
Reply to  Zofia

Więc można powiedzieć, że jednoczyłem się z Tobą 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 20:35
Reply to  mateusz

To cieszę się bardzo. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 21:32
Reply to  Zofia

Dla Was, na pocieszenie Waszych stroskanych serduszek, duchowe rady św. Ojca Pio: „Nie zastanawiaj się nad tym, dlaczego cierpisz; nie szukaj odpowiedzi (na pytania), ale idź zdecydowanie naprzód. Jezus nie pozwoli na to, by wyrządzono Ci krzywdę czy spowodowano zatratę. Obyś tylko sam(a) się nie zatracił(a) i trwał(a) w postanowieniach. A więc głowa do góry! Choćby świat wywrócił się do góry nogami, choćby ciemności ogarnęły wszystko, a świat był w ogniu i chaosie – nic nie powinno napawać Twojej duszy niepokojem, gdyż Bóg jest z Tobą i swoją mocą podtrzyma Cię w boju (…)”. „(…) Pamiętajmy, że losem dusz wybranych… Czytaj więcej »

mateusz
mateusz
06.07.14 07:08
Reply to  Zofia

Bardzo podnosi na duchu. Teraz już wiem, że jesteśmy wybrani przez Boga 🙂

magda
magda
05.07.14 22:02

Zosiu dziękuje,że napisałaś tak ładnie. właśnie przed chwilką miałam łzy w oczach i pytałam DLACZEGO ? DLACZEGO JA? dziś mam kryzys i stąd te pytania do Boga. nie lubię ich zadawać Bogu ale… z każdym dniem NP jest mi coraz ciężej nie wiem czy zły szaleje czy co?? ale na początku byłam taka pełna nadziei – co się dzieje?

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:20
Reply to  magda

Madziu, ja byłam w połowie 2NP (odmawiałam dwie jednocześnie) i miewałam bóle pleców, brzucha, miałam odruchy wymiotne, byłam senna. No i przerwałam. Zaczęłam od początku. Myślę, że to zły pragnie (za pośrednictwem podszeptów) doprowadzić do Twego upadku- abyś przerwała. Myślę, że to celowe działanie, bo jak mówisz, jesteś bliska końca. Cieszyłby się, gdyby skusił Cię właśnie teraz- blisko triumfu zakończenia. Nie zatrzymuj się, brnij dalej, bo jesteś już blisko mety. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:28
Reply to  magda

A co do uczuć podczas odmawiania- pamiętam, że do 5 NP przeżywałam huśtawkę nastrojów- od obojętności, przez rozdrażnienie i pretensje do Boga, poczucie beznadziei, aż po euforię. Obecnie, gdy jest to moja 7 NP, jestem totalnie zdana na Wolę Boga. Dlaczego? Bo wszystkie moje, ludzkie metody zmieniania sytuacji się wyczerpały i zawiodły. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z faktu, że sama nic nie zdołam i tylko interwencja Boga przyniesie pozytywne skutki. Uświadomiłam sobie, jak jestem słaba, bezsilna i jak mało mogę…

magda
magda
05.07.14 22:25

Zosiu śniła mi się moja śmierć widziałam swoją trumnę wstałam przerażona.

mateusz
mateusz
06.07.14 07:11
Reply to  magda

Mnie kiedyś śniło się, że byłem w jakiejś ciemnej jaskini albo grocie wykutej w skale. Zacząłem z niej wychodzić. W wejściu do niej widziałem światło i Zmartwychwstałego Jezusa. Byłem wtedy w depresji… A po pewnym czasie od tego snu minęła.

magda
magda
05.07.14 22:27

zły wie gdzie we mnie zaatakować może stąd mam takie jazdy? lęki i brak nadziei to jest to z czym sobie nie radzę.w kryzysie to wychodzi na wierzch..

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:33
Reply to  magda

Magdusiu, pod żadnym pozorem nie przerywaj NP. Choćby się waliło i paliło. Módl się do Michała Archanioła, aby otoczył Cię Swą tarczą i zabezpieczył przez zgubnym działaniem złego. Nie poddawaj się. Ja zasypiając trzymam w dłoni różaniec. I wiesz co? Zawsze budzę się z zaciśniętą pięścią. Zawsze myślałam: ”a, pewnie i tak wyleci, gdy podczas snu wyprostuję dłoń”. A tu wręcz przeciwnie. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:37
Reply to  magda

Mogę Ci także polecić noszenie medalika św. Benedykta, albo przyczepienie go do różańca w formie takiej zawieszki. Można przy wzmożonych pokusach, atakach złego, odmawiać modlitwę:

Światłem niech będzie mi Krzyż Święty,
a nigdy wodzem smok przeklęty.
Idź precz, szatanie, duchu złości,
nigdy mnie nie kuś do marności.
Złe to, co proponujesz mi.
Sam swoją truciznę pij!

magda
magda
05.07.14 22:33

Ja czuję, że moje życie się zmienia. od rozstania jestem inną osobą. wiem,że dużo jeszcze przede mną ale idę bo nic mi nie pozostaje. w poniedziałek wracam do pracy miałam 2 tyg urlopu tylko z Bogiem było cudownie. od 6 lat pierwszy spokojny urlop. 🙂 chcę wytrwać w intencji i modlitwie

barbara
barbara
05.07.14 22:39
Reply to  magda

Droga Magdo chciałam Cię pocieszyć ze nie musisz się niczego bać gdyz sen o wlasnej śmierci wrózy szczęśliwe zdarzenie w życiu lub związku to samo jeśli widzimy siebie w trumnie gorzej gdyby przyśnił nam się nieboszczyk w trumnie czyli ktoś inny pozdrawiam

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:40
Reply to  barbara

No widzisz, Madziu. Same pozytywy. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 22:43
Reply to  barbara

To jeśli już rozmawiamy o snach (chociaż ja nie przywiązuję do nich wagi)- co może oznaczać sen, w którym występuje osoba księdza? Raz śniłam także o tym, że trzymam w dłoni brudny różaniec. De facto był to mój różaniec. I do dziś nie wiem, czy te sny coś oznaczają czy są zwykłą projekcją mojej podświadomości…

barbara
barbara
05.07.14 22:54
Reply to  Zofia

Zosiu ja wierzę trochę w sny ale takie w których wystepują symboliczne obrazy jakies przedmioty w których wyrażnie widzę je ale takie sny śnią mi sie nieczęsto dlatego wiem że coś oznaczają a co do księdza to akurat dzisiaj przyśnił się mjemu tacie ksiądz który już nie żyje a w naszej rodzinie dawna było przekazywane ze jak się przyśni ksiądz to coś nieszczęsliwego się stanie bo tosię nieraz potwierdzało i dzisiaj popołudniu w naszym gospodarstwie nastąpiło takie nieszesliwe zdarzenie gdyż zdechł nam cielaczek który się dzisiaj urodził

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
05.07.14 23:00
Reply to  barbara

Bo brudny różaniec interpretuję jako (być może) zmycie czegoś z siebie, jakiegoś ”brudu”. No i sprawdziło się, bo modlę się o uzdrowienie wewnętrzne. Dopiero teraz to do mnie dotarło 🙂 A kwestia księdza mnie niepokoi…

barbara
barbara
05.07.14 23:13
Reply to  Zofia

Zosiu też tak sądzę że dobrze to interpretujesz samo to że przyśnił się różaniec oznacza jakiejś dobro które oczyszcza obmywa uzdrawia uwalnia od zła bo odmawianie różańca to nie tylko wypraszanie jakiś łask ale tez przemiana nas samych dotarcie do serca i naszej duszy przecięż Maryja pprzez odmawianie różańca ma na celu zaprowadzić do samego Jezusa który jest doskonałym dobrem i miłością

magda
magda
05.07.14 22:38

też śpię z różańcem, a wiesz co chłopak za którego się modlę w intencji – jak go poznałam to po pewnym czasie „czułam taki przymus wewnętrzny” modlitwy różańcowej za niego i budziłam się co rano o 3 i odmawiałam różaniec. ale jazda co??

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
06.07.14 00:44
Reply to  magda

A ja mam od jakiegoś czasu ”przymus” modlenia się za kogoś, kto mnie zostawił. Złożyłam tę relację w ręce Boga, ale czuję, że powinnam modlić się za niego, za jego nawrócenie, przemianę serca i że nic samo się nie zrobi. I nie wiem, co robić.

mateusz
mateusz
06.07.14 07:05
Reply to  magda

Magdusiu w taki razie musi to być dla Ciebie bardzo ważna intencja, że aż tak się poświęcasz i tyle z siebie dajesz Bogu. Czytałem Twoje wcześniejsze wpisy. Wiem jak Ci ciężko lecz również i ja Cię proszę NIE LĘKAJ się. Bądź odważna. Niech nigdy nie umknie Ci przecudowny sens Twojego życia 🙂 Czy wiesz, że słowo Nie bój się/Nie lękaj się itp. pojawia się w Piśmie Świętym aż 365 razy? Bóg na każdy dzień roku dodaje nam odwagi i mówi o swojej obecności przy nas 😉 Jeśli Ci to pomoże i umocni Cię jak i innych stroskanych mogę codziennie zamieszczać… Czytaj więcej »

magda
magda
05.07.14 22:48

dziękuję dziewczyny Anioł Stróż mi Was zesłał na dobrą spokojną noc bo już myślałam,że zaryczana pójdę spać. niech Bozia Wam błogosławi. :))

mateusz
mateusz
06.07.14 06:58

Robaczki 🙂 Aniołki moje witam Was w tą słoneczną niedzielę. Zapaliłem dziś świecę za was moje drogie Przyjaciółki.

magda
magda
06.07.14 07:54

Słodziaku Boży niech Bóg Ci błogosławi każdego dnia. 🙂 Maryja wiedziała,że sama nie podołam więc posłała mi Mateuszka i Zosieńkę :)) czuję to całym sercem. Kochani dobrego dnia.Biblia to nasz pokarm duchowy więc Mateuszku będę wyczekiwać z utęsknieniem co tam Duch Święty będzie Ci podpowiadał. 🙂

mateusz
mateusz
06.07.14 10:19

Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia: „Nie obawiaj się Abramie bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita”.
Księga Rodzaju 15, 1

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
06.07.14 15:06
Reply to  mateusz

Witam Was, moi kochani. Przybywam do Was z pocieszającą nowiną. Tzn. mnie to pokrzepiło niesamowicie. Prosiłam Boga, aby odpowiedział na zadane w duchu pytanie. I…odpowiedział. 🙂 Szczególnie zapadły w mą pamięć słowa księdza: ”módl się, bo nigdy nie wiesz, co dzieje się w sercu drugiego człowieka”. Może więc jest szansa dla mnie i tego człowieka, ale potrzebuje on przemiany serduszka. 🙂

magda
magda
06.07.14 10:23

AMEN 🙂 Słodziaku:)

magda
magda
06.07.14 10:24

każdy dar chociażby najmniejszy uwrażliwia serce. dziękuję 🙂

mateusz
mateusz
06.07.14 11:23
Reply to  magda

:))

mateusz
mateusz
06.07.14 15:06

Z całego serca dziękuję Zuzce i Magdusi za wpisanie intencji za mnie niegodnego grzesznika. Dziś w moim kościele parafialnym o 19:30 odbywa się modlitwa o uzdrowienie razem ze wspólnotą Pustynia Miast. Będę się modlił za Was Zuzko, Magdusiu i Zosieńko moje Aniołki 🙂 . Niech Bóg Wszechmogący Wam błogosławi!

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
06.07.14 15:11
Reply to  mateusz

Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję Mateuszku- Ty nasz aniołku zesłany na pocieszenie. 🙂 Ja także codziennie odmawiam za Ciebie i Madzię różaniec. 🙂

mateusz
mateusz
06.07.14 18:37
Reply to  Zofia

Tobie też dziękuję 🙂 . Teraz gdy modlicie się za mnie mam taki wewnętrzny spokój w sercu. Lżej jest mi na duszy. DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA!

Katarzyna
Katarzyna
06.07.14 15:06

Witam wszystkich Jak mogłabym pomodlić się w czyjejś intencji ? Nie wiem jak ? Czy zmawia się różaniec ?Jest tu tyle intencji ,aja chcialabym tez komus pomóc modlitwą ,ale nie wiem jak 🙁

mateusz
mateusz
06.07.14 15:10
Reply to  Katarzyna

Odmawiasz dowolną modlitwę w tej intencji, w której chcesz się pomodlić 🙂

magda
magda
06.07.14 18:30

Słodziaku Boży takiego ducha lekkiego dziś mam dzięki wspólnej modlitwie i pomocy.
Jesteś posłany do takich jak my ale Ci się Siostry trafiły:))) my też modlitwę do Boga zanosimy w Twej intencji.

mateusz
mateusz
06.07.14 18:36
Reply to  magda

Jesteś taka kochana 🙂 Bardzo mi miło 🙂 Cieszę się, że mam takie Siostrzyczki, i że mogę być dla Was takim bratem i darem od Boga 😉 Dziękuję Wam za to, że jesteście.

magda
magda
06.07.14 18:49

a my dziękujemy Tobie Mateuszku kochany. biegnij z radosnym sercem na ta mszę o uzdrowienie. ja ostatnio byłam na takiej mszy która sprawował ojciec Witko. taką moc Jezusa się czuje:) tam napełnisz swą duszyczkę a potem wracaj do nas 🙂 Braciszku 🙂

mateusz
mateusz
06.07.14 20:51

Było bardzo pięknie. Po zakończeniu wyszliśmy przed kościół i wyszła piękna tęcza.

magda
magda
06.07.14 22:44

tęcza na znak przymierza:) tak pomyślałam,że jesteś takim Promykiem łączącym nas z Bozią:) dobrze,że JESTEŚ każdy ma jakiś dar a Ty dajesz tyle ciepła i Bożego pokoju.

mateusz
mateusz
07.07.14 06:42
Reply to  magda

Dziękuję Ci bardzo mocno za te słowa, są takie miłe.

mateusz
mateusz
07.07.14 08:25
Reply to  magda

Ciekawe czy to jakiś znak, że śniły mi się dziś kościoły i białe gołębie

barbara
barbara
07.07.14 10:37
Reply to  mateusz

Mateuszu gołąb był i jest zawsze przedstawiany jako symbol Ducha Świętego dlatego uważam że to jest napewno jakiś znak nieraz mi zdarzały się takie rzeczy że był taki okres w życiu kiedy potrzebowalam pomocy Maryji więc zaczynalam więcej się modlić na różańcu i miałam taką sytuację że pojawiał sie na moim podwórku na dachu bardzo dorodny gołąb lub gołębica a potem znikał zwróciłam na to szczególną uwagę bo wcześniej nigdy go nie widziałam może to dziwne ale ja właśnie wierzę w takie symboliczne znaki z nieba oczywiście gdy opowiadałam o tym to inni sie śmiali z tego ale ja wierzę… Czytaj więcej »

magda
magda
07.07.14 05:03

Dzień Dobry moi Kochani 🙂 oj oj jak ciężko było wstać dziś pierwszy dzień w pracy po urlopie. Proszę o modlitwę bym jakoś się przestawiła psychicznie na inne tory 🙂 ale jest ze mną NP na cały dzień więc dam radę a wieczorkiem w nagrodę msza… 🙂
„KIELICH I ŁAMANIE CHLEBA, NIE MA INNEGO ROZWIĄZANIA..”
dobrego dnia Aniołki Boże 🙂

mateusz
mateusz
07.07.14 06:48
Reply to  magda

Będę Cię wspierał kwiatuszku 🙂 Miłego dnia.

mateusz
mateusz
07.07.14 06:47

Ale Bóg usłyszał jęk chłopca i Anioł Boży zawołał na Hagar z nieba: „Cóż ci to, Hagar? Nie lękaj się, bo usłyszał Bóg jęk chłopca tam leżącego. Wstań, podnieś chłopca i weź go za rękę bo uczynię z niego wielki naród”.
Księga Rodzaju 21, 17-18

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 12:16
Reply to  mateusz

Mateuszku, Czy dostajesz te wszystkie cytaty? Tzn. prosisz i dostajesz, czy szczególnie patrzysz na te, które personalnie do Ciebie pasują? 🙂 Pytam, bo też ostatnio przeczytałam coś pocieszającego.

mateusz
mateusz
07.07.14 14:13
Reply to  Zofia

Nie, nie 😉 Ja przeglądam Biblię i wybieram te gdzie jest słowo „Nie bój się/nie lękaj się/odwagi, itp 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 16:15
Reply to  mateusz

Aha. 🙂 Ja kiedyś otrzymałam takie, że nie mogłam wyjść z podziwu, że aż tak trafne. Dostałam też coś mega pokrzepiającego, ale niestety każdy mówi, abym w to nie wierzyła, bo mógł być to przypadkowy fragment.

magda
magda
07.07.14 19:28

zawsze wiedziałam,że Anioły są wśród nas:) dziękuję dziś za wsparcie Mateuszku 🙂 bracie Ty mój kochany 🙂 taki pokój Boży w sercu miałam. Zosieńko ufaj Panu w Słowa, które mówi do Ciebie Jezus. Ja wierzę że to nie są przypadki. trzeba zawsze mieć serce otwarte.:) i sercem słuchać 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 21:02
Reply to  magda

Ze słuchaniem sercem mam akurat problem. 🙂 Jeju, to niemożliwe-jesli spełniłoby się, to byłoby zbyt piękne. Piszę tak dlatego, że moje życie naznaczone było cierpieniem i chyba dlatego nie jestem w stanie uwierzyć, że coś w moim przypadku mogłoby się spełnić. To takie nierealne. Tyle szczęścia dla mnie?

magda
magda
07.07.14 21:13

uwierz kochana tak jak w dzisiejszej Ewangelii kobieta która cierpiała na krwotok chciała choć dotknąć Jezusa…wiara ją i nas uzdrawia! dziś ksiądz powiedział, że czasem Pan nie daje w danej chwili tego o co prosimy by objawiła się Chwała Boża w odpowiednim momencie naszego życia. Ufność to zawierzenie w to czego nie rozumiemy. a otrzymamy więcej niż prosimy bo wiara nas w sercu poprowadzi. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 21:16
Reply to  magda

Dziękuję kochana. Ty zawsze potrafisz pocieszyć. Naprawdę, trafiły mi się aniołki, oj trafiły. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 21:20
Reply to  magda

Ja dopiero teraz ufam ”na ślepo”. 🙂 Tzn. idę za Jezusem pośród ciemności, która ogarnia moją duszę.

magda
magda
07.07.14 21:16

w moim życiu też było sporo cierpienia, niezrozumienia, wątpienia i Bóg wie co jeszcze. ale jak patrzę na ostatnie wydarzenia w swoim życiu to nie żałuję bo nadzieja odradza się w najmniej oczekiwanym momencie.

magda
magda
07.07.14 21:28

Mateuszku chciałam Ci napisać,że ten sen i nie tylko ten bo Ty masz ogólnie niesamowite sny.Nie znam nikogo komu by się śnił Jezus tak jak wcześniej pisałeś.. gołąb to Duch Święty, który w Twym życiu ma szczególne miejsce. W kościele posłannictwo i działanie Ducha Świętego ma charakter bezpośredni, który można odczytać i zrozumieć przez wiarę, ale też pośredni bardziej dostrzegalny przez znaki sakramentalne bądź pozasakramentalne np.drugiego człowieka, wydarzenia.. Dziękuj Bogu i Maryi,że masz łaskę tak wielkiej wiary i modlitwy bo nie każdy doświadcza takiej miłości w poznawaniu i odczuciu Boga namacalnie.
Słodziaku jesteś szczęściarzem Bożym:)

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
07.07.14 21:52
Reply to  magda

Mnie śniła się 2 razy Matka Boża. Wiecie co? Ogólnie trudno jest takim osobom przyznawać się do takich cudownych doświadczeń, bo inni w to nie wierzą. Mnie nie uwierzono. 🙂 Pierwszy sen dotyczył tego, w jakiej intencji mam się modlić, a drugi był taki pocieszający. Po jakimś czasie słowa Mateńki sprawdziły się. 🙂

mateusz
mateusz
08.07.14 08:57
Reply to  Zofia

Ty to dopiero jesteś szczęściarą Zosieńko.

mateusz
mateusz
08.07.14 09:07
Reply to  magda

Wiesz co, Magdusiu słońce Ty moje, czasem ogarniają mnie takie wątpliwości i czuję się opuszczony przez Boga. Miałem tak kiedy wszystko zaczęło się sypać w moim życiu, po tym jak pewni „faceci” nieźle w nim namieszali niszcząc mi wszystko… Być może dlatego miewam takie sny, bo Jezus pragnie mnie pocieszyć.

magda
magda
07.07.14 21:32

Zosieńko a Ty jakim jesteś aniołkiem Bożym dla mnie :))) no na ślepo powiadasz ? JESTEŚ NA DOBREJ DRODZE UFAJ UFAJ UFAJ A BOZIA WYNAGRODZI CI TROSKI:)

magda
magda
08.07.14 05:03

Wstaje Nowy Dzień więc chwalmy Pana:) W ciszy i ufności leży nasza wiara. Zosieńko Aniołku niech Maryja obdarza Cie nadal swoją świętą obecnością, którą dostrzegasz to jest właśnie otworzenie serca i słuchanie sercem więc potrafisz 🙂 Maryja Cię poprowadzi 🙂 trzymajmy się dziś razem na cały Boży dzień. Zmykam na poranną mszę przed pracą. W kościele jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej – zapalę świeczkę przy Mateńce za nas i nasze intencje Twoje,Słodziaka z Natalką, Zuzi i wszystkich których nosimy w sercu i proszą tu o modlitwę. 🙂

mateusz
mateusz
08.07.14 06:43
Reply to  magda

Dziękuję Ci słoneczko 😉 Życzę Ci miłego dnia i byś po pracy znalazła choć chwilkę dla siebie na odpoczynek. Pozdrawiam serdecznie! Niech Twój Anioł Stróż umacnia Cię na wszystkich drogach.

i cytat z Biblii na dziś:

Potem wyruszył Izaak do Beer-Szeby. I zaraz pierwszej nocy ukazał mu się Pan i rzekł: „Ja jestem Bogiem twego ojca, Abrahama. Nie lękaj się, bo Ja jestem z Tobą. I będę ci błogosławił, rozmnażając twoje potomstwo przez wzgląd na sługę mego, Abrahama”.

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 13:42

No i dzisiaj kochane Siostry Szarytki przysłały mi Zielony Szkaplerz 🙂 Założyłam go i będę nosić z nadzieją, że Matuchna mnie wysłucha i ześle łaskę zdrowia. 😉

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 14:55
Reply to  Agnieszka

Agniesiu, życzę Ci tego z całego serca. 🙂 Dziś wspomnę o Tobie w moich modlitwach. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 15:00
Reply to  Agnieszka

Agniesiu, niekoniecznie musisz go nosić na sobie. Oczywiście-możesz, ale to nie jest Szkaplerz taki jak np. Sz. Karmelitański. Ten równie dobrze może leżeć tam, gdzie najczęściej przebywasz np. w Twoim pokoju. Możesz nosić go w torebce, kłaść pod swoją poduszkę. Ja mam dwa i jeden noszę właśnie w torebce, a drugi trzymam w dłoni podczas modlitwy. 🙂 Życzę wielu łask bożych

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 19:55
Reply to  Zofia

Dziękuję Ci bardzo Zosiu. Oj potrzebuję dzisiaj tego, bo zły chyba się uwziął na mnie z powodu Szkaplerza. Już z jakieś 2 tygodnie było dobrze i zaczęłam się godzić z wolą Bożą, a dzisiaj znowu dopadły mnie myśli depresyjne. Cała moja przeszłość wróciła tzn. te moje ciężkie chwile. Zranienia, lęki, depresja, to co mi się nie udało przez to w życiu i że ta choroba wywróciła moje życie do góry nogami. Już 4 lata wywraca. Jak jest już lepiej i zaczynam układać sobie życie na nowo to znowu przychodzi wielkie bum. To prawda, że dzięki niej też sie nawróciłam, ale… Czytaj więcej »

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 19:59
Reply to  Agnieszka

Jeśli zły Cię atakuje, módl się do św. Michała Archanioła. Zapewne znasz modlitwę (egzorcyzm) do Niego? 🙂

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 20:05
Reply to  Zofia

Znam i codziennie odmawiam. Noszę też medalik św. Benedykta

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 20:09
Reply to  Agnieszka

A więc ochrona na całego. 🙂 O nic się nie bój, wierz tylko. Wiem, co mówię. Mnie Szkaplerz pomógł, Tobie także, ale potrzeba czasu. Cierpliwości i wszystko wróci do normy. 🙂

Samotna
Samotna
08.07.14 20:10
Reply to  Agnieszka

do Agnieszki – na takie problemy modlitwa uwielbienia, czytanie Pisma Św., Litania do Krwi Pana Jezusa, mi szczególnie pomaga Koronka do Miłosierdzia Bożego

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 20:11
Reply to  Samotna

A gdy brak sił i potrzebna pozytywna energia- Adoracja Najświętszego Sakramentu. 🙂

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 20:39
Reply to  Samotna

Samotna: dziękuję Ci bardzo. Koronkę do Miłosierdzia Bożego znam. Staram się codziennie odmawiać o godz. 15:00, a litanie do Krwi Pana Jezusa postanowiłam odmawiać przez cały lipiec, który jest poświęcony Jego Krwi. Modlitwy uwielbienia jeszcze nie próbowałam. Dziękuję za wskazówki.

magda
magda
08.07.14 18:23

Kochany Słodziaku 🙂 dziękuję za Twoją troskę – odpoczywam wiedząc,że jest ktoś kto modli się za mnie i duchowo jest obecny. to takie ważne mieć świadomość obecności drugiego człowieka. Wiem Mati, że czasem są takie sytuacje jak ktoś nas rani i nie można się z tym jakoś uporać… mimo że bardzo chcemy być od tego wolni te myśli natrętne nas dołują. zadajemy pytania dlaczego ?? nie wiem Kochany co tam się wydarzyło ale wiem, że nie ma takiej rany której by Jezus nie uleczył. Uwierz mi ja też dużo wycierpiałam. Jezus leczy. ilekroć jestem na Eucharystii i patrzę na Hostię… Czytaj więcej »

mateusz
mateusz
08.07.14 21:47
Reply to  magda

odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili Madziu

mateusz
mateusz
08.07.14 21:49
Reply to  mateusz

Tymczasem życzę Ci kolorowych snów

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 20:14

Tylko chyba nie był pobłogosławiony przez benedyktyna, a zwykłego księdza. Zresztą nie wiem, leżał sobie w pudełeczku w domu więc z jakiś miesiąc temu go przygarnęłam.
Dzięki bardzo Zosiu za podniesienie na duchu. Również pomodlę się za Ciebie. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 20:26
Reply to  Agnieszka

Dziękuję Agniesiu. 🙂 Trzymaj się.

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 20:32
Reply to  Agnieszka

Agniesiu, pozwoliłam sobie na zapalenie świeczki w Twych intencjach, które nosisz w sercu. 🙂

Agnieszka
Agnieszka
08.07.14 20:35

Jesteś Kochana 🙂 Niech Ci Bóg to wynagrodzi! 🙂

Daria
Daria
08.07.14 21:17

Witam, Bardzo dziękuję za rozpoczęcie modlitwy za mnie czyli za Darię i intencja o obdarowanie mnie stanem błogosławionym. Kiedy tu weszłam nie mogłam uwierzyć, że tyle osób modli się o za mnie. Z całego serca Wam dziękuję.

mateusz
mateusz
09.07.14 06:48
Reply to  Daria

Będę się modlił za Ciebie. Daję Ci też słowa otuchy z Biblii Pewnego dnia Elizeusz przechodził przez Szunem. Była tam kobieta bogata, która zawsze zapraszała go do spożycia posiłku. Ilekroć więc przechodził, udawał się tam, by spożyć posiłek. Powiedziała ona do swego męża: „Oto jestem przekonana, że świętym mężem Bożym jest ten, który ciągle do nas przychodzi. Przygotujmy mały pokój górny, obmurowany, i wstawmy tam dla niego łóżko, stół, krzesło i lampę. Kiedy przyjdzie do nas, to tam się uda”. Gdy więc pewnego dnia Elizeusz tam przyszedł, udał się do górnego pokoju i tamże położył się do snu. I powiedział… Czytaj więcej »

magda
magda
08.07.14 21:54

Czułam Mateuszku że „coś tam” siedzi i nie daje Ci spokoju. Pamiętaj nie jesteś sam. Już zabieram się za różaniec. Śpij dobrze i nie martw się. Damy rade! 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
08.07.14 23:15
Reply to  magda

Z Wami, słoneczka, oczywiście, że damy. 🙂

magda
magda
09.07.14 05:06

Boże wszystkich ludzi, pragniemy Cię słuchać, kiedy mówisz do nas”WSTAŃ NIECH TWOJA DUSZA ŻYJE”. Nigdy nie chcemy wybierać mroku i zniechęcenia, wolimy jasność chwały Bożej. Mateuszku zaśpiewajmy Bozi na dzień dobry Niech Twój rozbłyśnie dzień, niech nadejdzie Twe zmiłowanie, niech wreszcie wstanie Twój dzień OCALENIE PRZYNIESIE NAM. 🙂

mateusz
mateusz
09.07.14 06:29
Reply to  magda

Magdusiu, aż serce rośnie jak to czytam. Jesteś taka kochana. Dziękuję Ci za Twoją pamięć o mnie. Wszystkim, którzy modlą się za mnie dziękuję i modlę się za was skarby moje niebieskie.

magda
magda
09.07.14 05:25

Drogi Mateuszku. przebaczając Bóg chowa naszą przeszłość w sercu Chrystusa i koi ukryte rany naszych dusz. Kiedy możemy wyrazić Bogu to wszystko co ciąży na naszym życiu i przytłacza brzemieniem osądu, ciemne obszary w nas samych rozjaśniają się. Wiedzieć, że zostało się wysłuchanym, zrozumianym, że uzyskało się Boże przebaczenie – oto jedno ze źródeł pokoju… i przybliża się uzdrowienie. AMEN

mateusz
mateusz
09.07.14 06:42
Reply to  magda

całym serduszkiem dziękuję Ci za wpisanie intencji za mnie Aniołku.

mateusz
mateusz
09.07.14 06:46

A wyprawiając braci swych w drogę rzekł do nich gdy już odchodzili: „Niech was nie ogarnia niepokój w drodze!”

Księga Rodzaju 45, 24

magda
magda
09.07.14 20:19

Dziękuję Kochany jesteś że wpisałeś w mojej intencji modlitwę. dziś na wieczornej mszy miałam już kryzys. znowu się zaczyna huśtawka. Boże czemu tak jest. raz nadzieja a za chwilę zwątpienie. czytam inne modlitwy o powroty np.ukochanych ludzi.. czy to nie jest wymuszanie na Bogu..? jak odróżnić uczucie Boże a nasze „zapalenie” się lub uporczywe trwanie przy swoim. ja będąc z moim byłym po pewnym czasie czułam że to chyba nie miłość. a też modliłam się o zmianę jego serca itp..ale on chciał trwać w tym co nas oddzielało od siebie i nie widział problemu. dlatego szkoda czasu, jak uczucie do… Czytaj więcej »

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
09.07.14 20:34
Reply to  magda

Ja także pomodlę się, Madziu. U mnie też nie lepiej. Niby na zewnątrz jestem taka mocna, ale tak bardzo, bardzo chciałabym, aby coś się zmieniło. Chyba do tego stopnia przyzwyczaiłam się do beznadziei, że pozwalam sobie czasem na stan apatii, zobojętnienia. 🙁 Chciałabym, aby jakaś dziedzina mojego życia została odbudowana. Nie proszę, aby nic mnie nie uwierało, ale aby coś uległo zmianie, bo jestem na samym dnie.

magda
magda
09.07.14 20:37

Aniele mój – tak mam dziś dość wszystkiego. pytam siebie po co to wszystko. inni maja jakieś normalne życie dom a ja??

magda
magda
09.07.14 20:44

jak patrzę po swoich znajomych każdy ma jakieś życie, rodzinę a ja z poranionym serce i sama. skończyłam studia mam pracę mieszkanie zwierzaki i co z tego…życie do luftu. w pracy ciągle dajesz komuś serce bo akurat taką pracę wykonuję że trzeba dużo zrozumienia i ciepła dać drugiemu człowiekowi. każdy mówi jaka to ja jestem dobra kochana i ach ech to dlaczego mi się nie układa w życiu osobistym trafiam na nieodpowiednich facetów.aj Zosieńko ale wyżalimy się co nie:)

mateusz
mateusz
09.07.14 20:56
Reply to  magda

Ja już dziś też nie mam sił… zły nie daje mi spokoju, męczy mnie już drugi dzień, strasznie mi ciężko, ale staram się choć Was tu umacniać

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 02:06
Reply to  magda

Madziu, moja sytuacja jest w zasadzie taka sama. Patrzę na swoich znajomych- wszędzie pary, a ja zawsze sama jak ten palec. Przyciągam nieodpowiednich mężczyzn. Takich, jakich wymieniłam we wcześniejszym komentarzu, albo użalających się nad sobą, albo takich, dla których mój wygląd zewnętrzny jest ważniejszy niż moje serce. Znajomi też mówią, że jestem taka dobra, litościwa, uczynna, mam złote serce. I co z tego… Chciałabym, aby pewna osoba doceniła cenne cechy mego serca, ale to raczej tylko i wyłącznie marzenie. U mnie nadzieja przeplata się ze zwątpieniem. Czasem miewam silne pokusy, aby nie modlić się, bo i tak się nic nie… Czytaj więcej »

Agnieszka
Agnieszka
10.07.14 11:31
Reply to  Zofia

No to witaj w klubie Zosiu. Mam tak samo. Dosłownie. Koleżanki mają chłopaków, wszędzie z nimi, a ja nawet nie mam z kim wyjść. Została tylko mi jedna kumpelka, też samotna, ale mieszkamy od siebie ponad 100km więc jest ciężko by się często spotykać.
Ciągle wspominam przeszłość, że kiedyś każdy był sam, były wyjścia, kwitło życie towarzyskie, a teraz, każdy już żyje swoim życiem, a ja zostałam sama jak taki wyrzutek.

mateusz
mateusz
09.07.14 20:55

ehh Magdusiu… życie jest takie niesprawiedliwe… Ci, których darzymy głębokim uczuciem mają nas totalnie gdzieś… wolą innych, takich, którzy szukają tylko chwili przyjemności a potem rzucą tą osobę dla następnej i tak w kółko… Ty wg mnie zasługujesz na najwspanialszego faceta na świecie, masz złote serce i w ogóle jesteś taka mądra

magda
magda
09.07.14 21:01

cześć Braciszku żebyś wiedział niesprawiedliwe. zawsze za poświęcenie i serducho dostaje po uszach. ale nie potrafię żyć inaczej. co mam zrobić że jestem otwarta na ludzi i daję z siebie miłość tam by „łatać dziury innych serc” rozumiesz. miłość to wymiana w tajemnicy tego kogo się kocha a Panem Bogiem.

magda
magda
09.07.14 21:05

skoro Ty też nie masz sił tak jak ja to sam widzisz w miłości Bożej „bądźcie jednomyślni we wzajemnych uczuciach ” 🙂 wszystko zostaje w rodzinie;) Maryja niech nas umacnia. byłam na wieczornej mszy z nabożeństwem Maryjnym więc łaska rozlała się w naszych sercach choć tego może nie czujemy. ale jest.

mateusz
mateusz
09.07.14 21:09
Reply to  magda

taka z nas kochana rodzinka, że trzymamy się zawsze razem 🙂 dziś przed snem pomodlę się za was siostrzyczki moje kochaniutkie.

magda
magda
09.07.14 21:17

fajnie że mamy siebie:) aż inaczej się człowiek czuje. Zosia też ma kiepski dzień, coś nas dopadło, złego trzeba pogonić. mam w domu wodę egzorcyzmowaną i olej więc się pomodlę to Duch Boży przy znaku krzyża świętego jak będę nieszpory odmawiać niech napełni nas odwagą i siłą.

mateusz
mateusz
09.07.14 21:40
Reply to  magda

AMEN skarbie niebieski 🙂

mateusz
mateusz
09.07.14 21:43
Reply to  mateusz

nie mam już dziś sił lecę spać i wam życzę dobrej nocy niech wasze Anioły czuwają nad Wami. Miłych snów. Niech wam się przyśnią spełnione marzenia 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
09.07.14 23:13
Reply to  mateusz

Mateuszku, już chyba żadne moje marzenie się nie spełni. Jestem tak zrezygnowana. Może jutro nadejdzie lepszy dzień? Tak, taka z nas rodzinka. 🙂 Tak cieszę się, że Was mam. Bóg wiedział, że nie dam rady sama, więc dał mi takie aniołki wspaniałe na pocieszenie. Kochani, codziennie się za Was modlę. Aby Wam się ułożyło. Przepraszam, że to napiszę, ale co mi z tych pocieszających fragmentów… Wszystko i tak stoi w miejscu. Madziu, ja też chciałabym kochać. Także trafiam na nieodpowiednich, a głównie na takich, jakich opisał Mateusz- szukających związków na chwilę, a nie relacji nacechowanej szczerą i wierną miłością. 🙁

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
09.07.14 23:17
Reply to  Zofia

Pragnę też podziękować Mateuszku za napisaną intencję. Ja zapalam świeczki w intencji Twojej I Madzi. 🙂

mateusz
mateusz
10.07.14 07:05
Reply to  Zofia

Tak jak sama kiedyś powiedziałaś, że taka sytuacja rozdziera serce. Więc modlę się za Was Magdusiu, Zosieńko i Zuzko. Tak mi was szkoda. Nienawidzę kiedy jakaś dziewczyna cierpi…

magda
magda
10.07.14 04:23

Aniołki MOJE KOCHANE PRZYTULAM was DO SERDUCHA NA CAŁY DZIEŃ.niech Bozia da światło by z tego marazmu jakoś wyjść. Miłość jest ogromna potęgą wierzmy, że mimo zwątpienia spotkamy swoje marzenia w drugim człowieku. Tym który jest przygotowany dla nas od Boga. ON wie co robi. trzymajcie się 🙂 buziaki

mateusz
mateusz
10.07.14 07:06
Reply to  magda

I Ty się trzymaj Kochana. Uważaj na siebie 😉

mateusz
mateusz
10.07.14 14:25
Reply to  mateusz

Dziękuję, że jesteście. Dziękuję za wasze czułe serduszka.

mateusz
mateusz
10.07.14 06:53

Bóg zaś w widzeniu nocnym tak odezwał się do Izraela: „Jakubie, Jakubie!” A gdy on odpowiedział „Oto jestem”, rzekł do niego: „Jam jest Bóg, Bóg ojca twego. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem. Ja pójdę tam z tobą i Ja stamtąd cię wyprowadzę”.

Księga Rodzaju 46, 2-4

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 11:34

Kochani, miałam dziś dziwny sen. Już chyba trzeci raz. Wcześniej to ignorowałam, ale… po raz pierwszy śniło mi się, że zadzwonił do mnie były chłopak. Drugi raz śniłam o tym samym. Dziś śniło mi się, że to ja do niego zadzwoniłam, pisałam, ogólnie wymienialiśmy się wiadomościami. Ale pewnie znowu za dużo myślę i to tylko moja podświadomość.

mateusz
mateusz
10.07.14 14:19
Reply to  Zofia

Zosieńko mnie też wiele razy śniła się dziewczyna, którą kocham, Natalia… Raz śniło mi się jak byliśmy na spacerze w parku trzymaliśmy się za ręce potem usiadła mi na kolanach i całowaliśmy się. Dwa razy zaś śniłem, że jestem przy niej gdy rodzi dziecko. Za każdym razem gdy się budziłem byłem taki szczęśliwy i tak mówiłem sobie: „Boże mój… szkoda, że to tylko sen…, a może Ty dajesz mi znak, że tak się stanie?”. W moim przypadku jednak niewiele się po tym działo… Ale może u Ciebie będzie inaczej czego Ci serdecznie życzę.

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 15:39
Reply to  mateusz

Mateuszku, ale mnie właśnie rzadko się śnił. Dopiero od jakichś 3 tygodni miewam takie sny. I jestem zdumiona. Nasza historia jest trochę zawiła. Rok temu, właśnie po takim śnie, odezwał się, ale nie wrócił. I teraz ponownie sen z telefonem… Nie wiem, co o tym myśleć. A może to faktycznie spełnione marzenia? 🙂 Jej, ja tyle znaków otrzymałam, że on wróci. Może to jednak prawda. 🙂 Mateuszku, ja także z całego serca życzę Ci, aby Natalia obdarzyła Cię miłością pochodzącą od Boga. Zasługujesz na to. Módlmy się nadal za siebie nawzajem. Może z czasem podzielimy się radosnym świadectwem? 🙂

mateusz
mateusz
10.07.14 16:23
Reply to  Zofia

Obiecuję Wam moje gwiazdki z nieba 🙂 że jeszcze w ten sam dzień się dowiecie, jeśli to się stanie 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 16:30
Reply to  mateusz

Ja też obiecuję Wam, że jako pierwsi się dowiecie. 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 18:42
Reply to  mateusz

Mateuszku, ja tyle otrzymałam podpowiedzi, że on wróci. Bo jak wytłumaczyć to wszystko? Próbuję się zbytnio nie nastawiać ale co pomyślałbyś, przeczytawszy to: ”oddalcie się od siebie na pewien czas, a potem wróćcie do siebie”. 🙂 I wiele innych.

mateusz
mateusz
10.07.14 18:59
Reply to  Zofia

więc może wkrótce stanie się to w rzeczywistości,
ufaj Bogu

mateusz
mateusz
10.07.14 14:23
Reply to  Zofia

Widzisz a wczoraj życzyłem żeby przyśniły się spełnione marzenia 🙂 i sprawdziło się

m
m
10.07.14 13:37

Zosiu odezwę się po pracy 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 15:42
Reply to  m

Jak najbardziej odezwij się. 🙂 Zapraszamy do dyskusji. 🙂

magda
magda
10.07.14 18:51

Witaj Zosiu. to faktycznie miałaś sen? Boże życzę Ci by to wszystko Ci ię spełniło. może to nasza podświadomość a może zaczątek czegoś nowego 🙂

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 19:23
Reply to  magda

Madziu, staram się nie nastawiać. Pamiętam, że wcześniej po podobnym śnie odnowiliśmy kontakt. Może to coś oznacza.

magda
magda
10.07.14 18:52

ten tekst o oddaleniu to skąd?

Zofia
Aktywny
Zofia (@zofia)
10.07.14 19:19
Reply to  magda

Madziu, z Pisma Św. 🙂