Kto dołączy do nowenny pompejańskiej na Wielki Post?

Kto dołączy do nowenny pompejańskiej na Wielki Post?

Jak prosić św. Józefa o szczególną łaskę?

Jak prosić św. Józefa o szczególną łaskę?

„Królowa Różańca Świętego” numer 42

„Królowa Różańca Świętego” numer 42

Atrakcyjne promocje pompejańskie

Atrakcyjne promocje pompejańskie

XVII pielgrzymka pompejańska

XVII pielgrzymka pompejańska
Kto dołączy do nowenny pompejańskiej na Wielki Post? Kto dołączy do nowenny pompejańskiej na...
Jak prosić św. Józefa o szczególną łaskę? Jak prosić św. Józefa o szczególną...
„Królowa Różańca Świętego” numer 42 „Królowa Różańca Świętego” numer 42
Atrakcyjne promocje pompejańskie Atrakcyjne promocje pompejańskie
XVII pielgrzymka pompejańska XVII pielgrzymka pompejańska

Małgorzata: jego stan był beznadziejny

W grudniu 2012r,moj kolego zostal porazony pradem wysokiego razena podczas pracy w elektrowni,jego stan byl beznadziejny 85% powierzchni ciala poparzone,lekarze nie dawali zadnych szans,przez dlugi czas przebywal w spiaczce farmakologicznej i to ciagle czekanie.znajoma powiedziala mi o nowennie ,nie czekajac ani chwili zaczelam odmawiac.

Przeczytaj całośćMałgorzata: jego stan był beznadziejny

Wspominamy św. Marcina de Porres!

images

Poznaj tego niezwykłego świętego – Marcina de Porrès – domikańskiego zakonnika, którego można nazwać ojcem Pio XVII wieku.

To nieślubne dziecko szlachcica i murzyńskiej niewolnicy zapragnęło służyć Bogu i ludziom. W zakonie dominikańskim wzniósł się na wyżyny mistyczne, służąc Bogu, ubogim i… zwierzętom.

Polecamy biografię o św. Marcinie, wydanie 2013, tylko dzisiaj za tylko 10 zł! Zobacz!

 

 

 

Uwaga – promocje w naszym sklepiku! :)

bartolo-biografiaZ okazji Wszystkich  Świętych i Zaduszek przygotowaliśmy specjalną promocję. – Tylko w ten weekend nasze książki o świętych są dostępne za pół ceny! 

Wśród książek polecamy szczególnie biografię bł. Bartola Longo, pierwszego apostoła nowenny pompejańskiej na świecie! Nowa książka kosztuje tylko 10 złotych – zobacz…

Patronat nad tą książką objął Gość Niedzielny.

 

Marcin: miłość jest dla mnie najważniejsza

Witam, miesiąc temu rozstaliśmy się z dziewczyną. Mi bardzo zależało na powrocie, ale Ona była przeciwna powrotowi. Wszystko układa się nie po mojej myśli, powiedziała mi że mnie nie kocha itp. Dziś jest dopiero 6 dzień gdy odmawiam nowennę pompejańską. Powiem szczerze, że nie widzę żadnych szans na powrót, choć pomimo tego że byłem raniony nadal ją kocham.

Przeczytaj całośćMarcin: miłość jest dla mnie najważniejsza

Agnieszka: pragnę podziękować Maryi

Tym świadectwem pragnę podziękować Maryi za Jej opiekę i błogosławieństwo. Od 3 lat w moim życiu pojawiały się liczne problemy i zawirowania. Straciłam już nadzieję na lepsze życie i byłam załamana. Od roku odmawiam Nowennę Pompejańską i widzę dużo zmian na lepsze. Moja droga życiowa zaczyna się prostować. Dziękuję Mateczce za pomoc, bo bez Niej by mi się to nie udało i ciągle tkwiłabym na dnie.

Przeczytaj całośćAgnieszka: pragnę podziękować Maryi

Andrzej: świadectwo różańcowe

Pragnę dać świadectwo na temat Różańca Świętego. Chce zaświadczyc o tym jak Różaniec wiele zdziałał i działa w moim życiu. Modlitwą różańcową, tak na serio, zainteresowałem sie kilka lat temu i od tego czasu różaniec jest częścią mego życia. Chociaż pamiętam, że jako małe dziecko jeździłem na wakacje do mojej babci i tam byłem świadkiem żywego różańca. Wtedy w domu mojej babci odbywały się zmiany tajemnic różancowych. Pamiętam, że z zainteresowaniem przyglądałem się widokowi modlących się kobiet i mężczyzn zbierających się w domu mojej babci. Może wtedy narodziła się we mnie ciekawość różańca… Może moje ówczesne zainteresowanie dostrzegła w moich oczach babcia ,polecając mnie opiece Matki Bożej Różańcowej…

Przeczytaj całośćAndrzej: świadectwo różańcowe

Marcin: Jak po grudzie

Pierwsza nowenna, w niełatwej sprawie nawrócenia, już za mną. Zapewne zaowocuje po jakimś czasie, choć odniosłem wrażenie, że pierwsze, baaardzo słabiutkie oznaki zmiany już nastąpiły. Poza tym odmawianie czterech części Różańca w różnych sytuacjach i porach dnia przyniosło mi coś, co nazwałbym wewnętrznym uspokojeniem. Modlitwa przychodziła względnie łatwo, choć w tym czasie wydarzył się szereg dziwnych zdarzeń, które nieco uprzykrzyły życie.

Przeczytaj całośćMarcin: Jak po grudzie