Pocałunek dla Madonny w Pompejach! – XVI pielgrzymka pompejańska

W listopadzie jedziemy do Pompejów specjalnie po to, by oddać Madonnie hołd!
Pocałunek dla Madonny  w Pompejach! – XVI pielgrzymka pompejańska

KONKURS ANIELSKI ze św. Michałem Archaniołem! WYNIKI!

Z okazji zbliżającego się września, który stał się dla nas miesiącem św. Michała Archanioła, przygotowaliśmy dla Was konkurs.
KONKURS ANIELSKI ze św. Michałem Archaniołem! WYNIKI!

Obejrzyj nową „Królową Różańca Świętego”

Numer 39 "Królowej Różańca Świętego" jest już dostępny. Zobacz, jak się prezentuje! Przeczytaj całośćObejrzyj nową „Królową Różańca Świętego”
Obejrzyj nową „Królową Różańca Świętego”

Kolejne wysyłki obrazków z nowennami pompejańskimi

Właśnie zakończyliśmy szóstą edycję wysyłki obrazków z nowennami pompejańskimi, w ramach której rozesłaliśmy ponad 1000 pakietów. To wszystko dzięki Wam, drodzy darczyńcy, oraz wszystkim osobom, które pragną rozdawać obrazki z nowennami jako dobry sposób na realizację obietnicy złożonej w nowennie pompejańskiej: "Wszędzie głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną!".
Kolejne wysyłki obrazków z nowennami pompejańskimi

Niech święty Michał broni Cię w walce!

Czy wiesz, że zrobiliśmy film o Michale Archaniele? Tak, to obok Matki Bożej Pompejańskiej nasz drugi patron! 
Niech święty Michał broni Cię w walce!
Pocałunek dla Madonny  w Pompejach! – XVI pielgrzymka pompejańska Pocałunek dla Madonny w Pompejach! –...
KONKURS ANIELSKI ze św. Michałem Archaniołem! WYNIKI! KONKURS ANIELSKI ze św. Michałem Archaniołem!...
Obejrzyj nową „Królową Różańca Świętego” Obejrzyj nową „Królową Różańca Świętego”
Kolejne wysyłki obrazków z nowennami pompejańskimi Kolejne wysyłki obrazków z nowennami pompejańskimi
Niech święty Michał broni Cię w walce! Niech święty Michał broni Cię w...

Kamila: Dziękuję Maryi za zmianę serca

Miłość

Tak jak napisałam w tytule świadectwa, dziękuję Maryi przede wszystkim za naukę pokory, że zabrała mój bunt, że powoli zabiera moją złość i uczy ufności w mądrość Trójcy Świętej Uświadamia , że bez pomocy Boga nic nie mogę. Na końcu dziękuję za pracę.
Zaczynałam nowennę rok temu. W pierwszej prosiłam o pomoc w zawarciu ślubu z narzeczonym. Do dziś niestety nic w tej kwestii się nie zmieniło. Kolejna nowenna to prośba o miłość w rodzinie. Tu również bez zmian. Intencja o uleczenie z choroby mojego ojca tez wydawałoby się, że nie została wysłuchana. Następna i ostatnia modlitwa o pracę dla mnie i narzeczonego została wysłuchana. Ja dzięki mądremu bożemu planowi dostałam ją w miesiąc po zakończeniu umowy w poprzedniej pracy. Obecna praca sama mnie znalazła, zaproponowano mi ją pewnego dnia i z sukcesem udało się przejść rozmowę kwalifikacyjną…Tak samo stało się z moim narzeczonym,praca sama spadła z nieba w miesiąc od zakończenia umowy w poprzedniej.

Przeczytaj całośćKamila: Dziękuję Maryi za zmianę serca

Urszula: Uwolnienie z ataków zła

Witam wszystkich czcicieli Matki Najświętszej Pompejańskiej i Różańca Świętego.Szczęść Boże. Chciałabym złożyć świadectwo łaski którą otrzymałam poprzez odmawianie tej nowenny.W moim życiu i rodziny działy się dziwne rzeczy,niepowodzenia, choroby,bieda,kradzieże;po prostu ktoś uprawiał na nas „czarną magię”. O nowennie dowiedzieliśmy się przypadkiem,albo sama Matka Boża nas do niej doprowadziła.Podczas odmawiania nie było lekko,wybuchały pożary,wypadki samochodowe były aż trzy.Obecnie kończę trzecią nowennę,myślę że zło ustąpi raz na zawsze.Dziękuję Matce Najświętszej za łaskę którą otrzymałam. Polecam wszystkim odmawianie Nowenny Pompejańskiej.

Aneta: Przemiana

Spokój, radość

Witam. Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny. Pierwszą odmawiałam w zeszłym roku przez wakacje, co prawda intencja w której się modliłam nie została wysłuchana, a przynajmniej tak mi się wydaje (może po prostu muszę jeszcze poczekać, bo nie jestem gotowa na przyjęcie takiego daru od Boga) ale zyskałam wiele innych łask. Od zawsze byłam osobą, która „sama sobie ze wszystkim radzi”. A przynajmniej tak mi się wydawało. Zawsze musiało być po mojej myśli, moje pomysły i rozwiązania problemów były najlepsze. To czego chciałam miało być zrobione już. Wymarzyłam sobie przyszłość i dążyłam do tego, aby moje plany zrealizować. Problem był w tym, że im bardziej starałam się osiągnąć swój cel, tym dalej od niego byłam. Złościłam się i to bardzo. Wszystko działo się nie tak jak chciałam.

Przeczytaj całośćAneta: Przemiana

Sylwia: Zdrowie siostrzenicy

Sama nie wiem dlaczego wcześnie nie napisałam świadectwa nowenny, chyba tak jakoś wyszło.Wiem,że jestem mojej Mateńce to winna. Było to moje pierwsze zetknięcie się z nowenną.Już nawet nie pamiętam jak trafiłam na tą piękną modlitwę,ale przytłoczone myślami i lękiem o zdrowie siostrzenicy postanowiłam ofiarować tą Nowennę właśnie w tej intencji. Prosiłam Maryję, aby wyprosiła u swojego Syna łaskę zdrowia dla niej.

Przeczytaj całośćSylwia: Zdrowie siostrzenicy

Krystyna: Łaski Nowenny

szczęście

chcialabym krzyczec z radosci i wolac do ludzi aby zawierzyli Matence jestem w 10 dniu Nowenny i Matenka zaczela swoje dzielo odemnie.ja modle sie za dzieci a widocznie Mateczka ma na celu wyciszenie mnie samej .radosc i pokoj serca ktorego nigdy nie znalam jest darem ktory zagoscil we mnie zchwila kiedy rozpoczelamNowenne Pompejanska.ufam obietnicy Maryi

Ewa: Nasz Mały Wielki cud!

Kochani, marzyłam o chwili, w której będę mogła napisać to świadectwo, bo oznacza to, że zdarzyło się to co według wielu było niemożliwe. Od blisko czterech lat staramy się z mężem o dziecko. Wiele wizyt u różnych lekarzy, stres i zwątpienie. Poniewaz problem okazał się bardzo skomplikowany, wielu z nich od razu przekreślało możliwość naturalnego poczęcia i zachęcało do in vitro, jako jedyną szansę. W maju 2014 skończyłam nowenne w tej intencji, ale na nasz cud musieliśmy jeszcze poczekań. Co miesiąc monitoring, częste wizyty, leki, aż w końcu decyzja o laparoskopii w październiku. Kolejny monitoring, który nie dawał szans, zwątpienie i wtedy zaczęłam myśleć,że może faktycznie czekam na niemożliwe, zaczęłam myśleć o in vitro…

Przeczytaj całośćEwa: Nasz Mały Wielki cud!

Agata: Różaniec to lekarstwo dla wszystkich

Szczęść Boże! Moja modlitwa nowenną zaczęła się w listopadzie 2013 roku. Od tego czasu odmówiłam trzy nowenny, już myślę o następnej. Intencji nie brakuje. Jak wielu ludzi, przed rozpoczęciem pierwszej nowenny miałam duże problemy z różańcem. Owszem zdarzało mi się odmówić dziesiątek, ale cała jedna część to już było dla mnie bardzo trudne. Dlatego kiedy usłyszałam od mojej siostry o całym różańcu przez 54 dni, podeszłam do tego sceptycznie – pomyślałam: raczej nie dam rady. Ale po kilku dniach zdecydowałam się spróbować.

Przeczytaj całośćAgata: Różaniec to lekarstwo dla wszystkich