Agnieszka: Wyzdrowienie syna

Witam.
Jestem w trakcie omawiania piątej już nowenny pompejańskej. Tym razem w innej intencji niż pozostałe cztery, uzdrowienie mojego małżeństwa. Wierzę, że i tym razem Matką Boska pomoże mi w trudnej sprawie.
Poprzednie trzy nowenny były odmawiane w intencji wyzdrowienie mojego syna, czwarta natomiast w intencji poblogoslawienia naszej rodziny.
Mój syn zachorował niespodziewanie w wieku 4lat na bardzo nietypową i agresywna formę epilepsji. Lekarze nie dawali nadziei, że będzie dobrze. Kazali zaakceptować, że z każda kolejna setka ataków jego mózg będzie umierał. Przez rok widzieliśmy jak tracimy syna i nic nie zdawało się pomóc. Był moment gdzie na dwa tygodnie stracił funkcje mowy, chodzenia, kontaktowania się z nami. Leżał w łóżku szpitalnym i co parę minut miał drgawki. Był czas, gdzie przez 12 dni miał naliczony 1600 ataków, które musiały być przerywane medyczna śpiączka. Jego eeg wyglądało jak czarna kartka…

Przeczytaj całośćAgnieszka: Wyzdrowienie syna

Dawid: Uzdrowienie synka

Witam, chciałem dać świadectwo uzdrowienia mojego synka z małopłytkowości za pomocą Nowenny Pompejańskiej. Cała historia zaczęła się 4 lata temu w dniu narodzin naszego pierworodnego synka. Nasza radość była ogromna, synek dostał max ilość punktów apgar i nic nie wskazywało na jakiekolwiek zagrożenie. Wszystko zaczęło się po około 6 godzinach od urodzenia. Nagle spadły wszystkie parametry życiowe i w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala specjalistycznego Prokocim w Krakowie. Gdzie na Oddziale Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka spędziliśmy kilka tygodni. U synka zdjagnozowano małopłytkowość po urodzeniową, co podobno się zdarza i nie powinno się nawracać. Jednak rzeczywistości okazała się zgoła odmienna.

Przeczytaj całośćDawid: Uzdrowienie synka

Amanda: Trwajcie z Chrystusem

Przygoda z nowenna zaczęła sie u mnie w ten sposób że szukałam jakiejkolwiek porady w internecie na temat powrotu chłopaka. Było ze mna wtedy bardzo źle.Po rozstaniu wpadłam w depresję i nerwice. Nie byłam wtedy wierząca osoba pomimo tego ze czasami chodziłam do kościoła. Żyłam w grzechu ciężkim.
Kiedy odkryłam te nowenne wiedziałam że nie mam nic do stracenia ale nie liczyłam na cuda. Przy końcu pierwszej nowenny totalnie się załamałam bo nic sie nie stało i myślałam że Pan Bóg mnie nie słucha. Miałam wrażenie ze to wszystko to jedno wielkie oszustwo. Modliłam sie wtedy o powrót ukochanego albo żeby Pan Bóg zabrał ode mnie to wszystko bo mam dość i nie potrafie dalej z tym żyć i wtedy myślałam że to koniec świata bo mój świat ograniczał sie wtedy tylko do niego, do tego co ja chce i na mojej wizji swojej przyszłości. Nie było w niej miejsca na działanie Pana Boga.

Przeczytaj całośćAmanda: Trwajcie z Chrystusem

Wioletta: Małżeństwo

Pierwszą swoją nowenne pompejańską odmówiłam w kwietniu 2018r, choć myśl o jej odmawianiu chodziła już za mną dłuższy czas. Nowenne odmówiłam w intencji mojego męża który jak się okazało podczas wyjazdu za granicę (budujemy dom) popadł w pułapkę narkotyków. Ta wiadomość bardzo mną wstrząsnęła tym bardziej że byłam w ciąży z drugim dzieckiem. Narkotyki były początkiem naszego dna. Mąż stracił dużo pieniędzy, miał problem z prawem, zaczęła się agresja i niszczenie mnie psychicznie, co też niestety odbiło się na naszym 2 letnim synku. Nowenna dała mi ogromną siłę aby sobie z tym wszystkim poradzić. Nie tylko nie miałam problemu żeby znaleźć na nią czas ale też miałam nareszcie czas na wszystko.

Przeczytaj całośćWioletta: Małżeństwo

Ewelina: dwie nowenny, obie wysłuchane

Chciałam  złożyć juz drugie świadectwo, pierwsza nowenna byla w intencji pokonania raka przez brata została wysłuchana, druga w nowenna była odmawiana w intencji mojego zdrowia od dobrych kilku miesięcy borykalam sie z bólem  gardła, antybiotyk, przeciwbólowe , pastylki nic niestety nie pomagało, ból był taki ze płakałam , płakałam z bólu i bezsilności lekarzy, zaczęłam sie modlic do Matenki o pomoc w tej sprawie , wysłuchała a ból minął jak ręka odjął, bardzo Dziekuje. Teraz odmawiam 3 nowennę i równiez wierze ze zostanę wysłuchana . Modle sie na tzw. raty (rano i wieczorem) bardzo mi pomaga aplikacja która ściągnęłam na telefon. Wszystkim polecam modlitwa działa cuda.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?