Agnieszka: Matka Boska uzdrowiła mnie z nerwicy i ataków paniki!!

Chcialabym zlozyc swiadectwo Daru jakim mnie obdarzyla Najswietrza Panienka dzieki Nowennie Pompejanskiej, Otoz przez wiele lat zylam w niesamowitym stresie, wachaniach nastrojow co spowodowalo ze nabawilam sie nerwicy i okropnych atakow paniki, dretwialy mi rece, serce kolalalo, cierpalam na rozne bole ktore wedrowaly po obu stronach glowy, nie moglam spac, budzilam sie spanikowana , wystraszona z kolaczacym sercem, myslalam ze zwariuje, myslalam ze juz nie ma dla mnie ratunku i wtedy dzieki Duchowi Swetemu ktorego prosilam o wskazowki napotkalam na Nowenne Pompejanska, przeczytalam swiadectwa i piekne historie ludzi ktorzy zmagali sie z roznymi dolegliwosciami i problemami, ktorym Matka Boska Pomogla, pomyslalam ze moze zechce pomoc i mnie…

Przeczytaj całośćAgnieszka: Matka Boska uzdrowiła mnie z nerwicy i ataków paniki!!

Beata: … już na początku nowenny, ten mężczyzna przestał dzwonić …

Jest to moje pierwsze świadectwo. Od 15 lipca odmówiłam trzy nowenny. Od 1 stycznia zaczęłam odmawiać czwartą nowennę, ale jakiś głos wewnętrzny mi mówił, najwyższy czas ,abym złożyła świadectwo,wręcz mi nie dawało to spokoju. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Przeglądając strony w sieci,nadzwyczajnie ukazywało mi się kilkakrotnie świadectwo pani Małgorzaty „nowenna pompejańska uratowała moje małżeństwo”. Odsłuchałam ,trochę poczytałam o modlitwie i sobie darowałam.

Przeczytaj całośćBeata: … już na początku nowenny, ten mężczyzna przestał dzwonić …

Pawel: Ta modlitwa ma niesamowita moc, z którą można góry przenosić!

Pragnę złożyć świadectwo ze swojej 2 nowenny, którą odmówiłem razem z ojcem Szustakiem. Mam 23 lata jestem kawalerem i od jakiegoś czasu mieszkam za granica. Nowennę zacząłem 1 listopada w intencji znalezienia miłości. Na początku nie miałem żadnych trudności, wszystko szlo jak z płatka.

Przeczytaj całośćPawel: Ta modlitwa ma niesamowita moc, z którą można góry przenosić!

Magdalena: W intencji małżeństw, o cud poczęcia

Pragnę złożyć świadectwo z ukończonej piątej nowenny w intencji małżeństw bezskutecznie starających się o potomstwo-o cud poczęcia.
Zdecydowałam się na tę intencję nie tyle z powodu własnych bezskutecznych starań, ile ze względu na coraz liczniejsze świadectwa i komentarze dotyczące jeszcze niewysłuchanych próśb po odmówieniu NP. Wiem jakie to rozczarowanie każdego miesiąca zaczynać starania od nowa i niepewność czy w ogóle / ponownie się uda.

Przeczytaj całośćMagdalena: W intencji małżeństw, o cud poczęcia

K.: Znalazłam się w totalnym dole więc sięgnęłam po „nowennę nie do odparcia”

Moją nowennę zakończyłam miesiąc temu, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP. Zawsze byłam osobą blisko Kościoła, jednak miałam trochę problem z Maryją – przecież to Jezus ma być najważniejszy ( wtedy mi się to jeszcze kłociło dość mocno). Z różańcem też miałam spory problem – odmówienie jednej dziesiątki graniczyło z cudem.

Przeczytaj całośćK.: Znalazłam się w totalnym dole więc sięgnęłam po „nowennę nie do odparcia”

Wiesław: Miłość od pierwszego wejrzenia

Do opowieści o modlitwie pompejanskiej odnosiłem się bardzo sceptycznie. Byłem pewien, że to nie dla mnie. Że za ciezko, że nie powinienem nawet próbować, bo w moim przypadku nie ma szans na wytrwanie. Wszelkie wątpliwości rozwiały od pierwszych chwil po rozpoczęciu. Zobaczyłem, że „jarzmo jest słodkie, a brzemię lekkie”.

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA