Paweł: Przemiana postrzegania świata

Witam
W ostatnim czasie odmówiłem 3 nowenny, każda odnosiła się do innej prośby. Początkowo wahałem, się czy dam radę odmawiać tak długie nowenny. Problem stanowiło dla mnie odmawianie różańca w całości. Całe szczęście podjąłem się tego, z wielką wiarą, iż otrzymam to o co proszę, jeśli było to zgodne wolą Bożą.

Przeczytaj całośćPaweł: Przemiana postrzegania świata

Rafał: Wygrana sprawa w sądzie z ZUS, praca ( staż) i łaska dla koleżanki

Nie jest to może jakiś super opis i świadectwo, bo są tu zamieszczone inne i bardziej wartościowe.
Od półtora roku starałem się ,a potem walczyłem sądownie z ZUS o przyznanie mi świadczenia rentowego. Nowenny w rożnych intencjach odmawiam dość długo bo chyba już od lat 2008/09 .Jest to trudna modlitwa , bo wymaga wysiłku i nieraz coś rozprasza, zwłaszcza przy części dziękczynnej.

Przeczytaj całośćRafał: Wygrana sprawa w sądzie z ZUS, praca ( staż) i łaska dla koleżanki

Kasia: Podziękowanie

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w momencie całkowitego zagubienia, dowiedziałam się że jestem chora i opętał mnie strach, straszny strach:-) Rodzina nie wiedziała czy martwić się o to czy wyjdę z choroby czy trzeba mnie wysłać na leczenie psychiatryczne. Najświętszej Panience dziękuję, zgodnie z obietnicą, za spokój ducha i umiejętność przyjmowania tego co zsyła Pan (choć czasem dopada mnie to straszne uczucie), za powrót do wiary i w końcu za cud umiejętności życia z chorobą.

Przeczytaj całośćKasia: Podziękowanie

Wiesław: Ujrzałem we śnie Maryję

Alkohol

Patrzyła na mnie z dezaprobatą…

Pragnę złożyć swoje świadectwo. Obecnie jestem w trakcie odmawiania piątej nowenny pompejańskiej. Pierwszą zacząłem odmawiać 26 lutego 2014 roku. W trakcie odmawiania różańca przestałem pić alkohol (byłem od wielu lat tzw. „weekendowym alkoholikiem”), co obiecałem Maryi już pierwszego dnia nowenny.

Przeczytaj całośćWiesław: Ujrzałem we śnie Maryję

Kasia: Z Maryją nic mi nie grozi

Jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej nowenny pompejańskiej. Modlę się o zdrowie dla mojego chorego dziecka, na razie niewiele mogę powiedzieć o tej sprawie, choć jestem pewna, że tam na górze został jej już nadany taki czy inny bieg. Bądź wola Twoja! Kiedyś napiszę o tym osobno.

Przeczytaj całośćKasia: Z Maryją nic mi nie grozi

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ