Marcin: Błogosławmy Panu, Bogu niech będą dzięki!

Marcin Pomichowski: Modliłem się w imeniu mojej mamy Genowefy Pomichowskiej żeby mama porzuciła kule oraz wózek inwalidzki ale lewa noga którą ma krzywą w kolanie żeby znów była prosta, żeby mama zaczeła sama się poruszać, żeby mogła sama chodzić o własnych siłach.

Przeczytaj całośćMarcin: Błogosławmy Panu, Bogu niech będą dzięki!

Zyta: Moja prośba w dwóch intencjach była wysłuchana tak jak pragnęłam

Mateńko moja najlepsza rozpoczynając 8 grudnia 2016 r. w twoje święto nowennę pompejańską obiecałam,że jeżeli moja modlitwa zostanie wysłuchana to napiszę świadectwo co niniejszym czynię.Nowennę ofiarowałam w intencji mojej córki,prosząc o dobry wynik badania zatok.Wynik okazał się pomyślny za co z całego serca dziękuję.To była moja trzecia nowenna(i wierzę że nie ostatnia)bo życie nie jest różami usłane.

Przeczytaj całośćZyta: Moja prośba w dwóch intencjach była wysłuchana tak jak pragnęłam

Agata: Matka Boża wysluchala

Chciałbym podzielić się swoim świadectwem- wysłuchaną prośbą. Około 1,5 roku temu będąc na kończącym się urlopie macierzyńskim dowiedziałam się od swojej siostry o nowennie pompejanskiej. Stałam wtedy przed trudna decyzja czy wrócić do pracy, do firmy która i tak zamykał się czy szukać innej.

Przeczytaj całośćAgata: Matka Boża wysluchala

ZBIGNIEW: Uzdrowienie córki z anoreksji

Niech będzie cześć i chwała dla Matki Bożej Pompejańskiej! Chcę złożyć wielkie podziękowania za wysłuchane modlitwy. Moja córka przez rok walczyła ze straszną chorobą, jaką jest anoreksja. Choroba zaatakowała w wieku 14 lat, przez rok były dwa pobyty w szpitalach, jeden pobyt w prywatnym ośrodku, a przez cały ten czas odmawiałem nowennę pompejańską, nieprzerwanie wierząc, że tylko Maryja może pomóc.

Przeczytaj całośćZBIGNIEW: Uzdrowienie córki z anoreksji

Maciej: Odmówiłem nowennę Pompejańską i Matka Boża mnie wysłuchała.

Mam na imię Maciej. Odmówiłem nowennę Pompejańską i Matka Boża mnie wysłuchała. Modliłem się bym dostal prace w Niemczech bo mam dużo długów i mógł je spłacić jak najszybciej bo mam dużo procentów. Wysłuchała mnie i chce się tym podzielić z wami. Matka Boża Pomaga każdemu kto Jej zaufa i odda się jej w opiekę.

Grzegorz: List – Pomoc

Nowennę pompejańską zakończyłem w styczniu. Najświętsza Maryja Panna wysłuchała mojej prośby, i pomogła mi i mojej rodzinie. Wstyd mi się przyznać jak bardzo przyziemne są to prośby, a mimo to Maryja ich wysłuchała i pomogła, wstawiła się za mną i moją rodziną i autentycznie pomogła. W sumie fakt pomocy nie powinien nas dziwić, gdyż „proście a będzie wam dane”.

Pamiętajcie ci którzy dopiero zaczynacie:
– modlitwa nie jest łatwa, im dalej zajdziecie tym bardziej czarny będzie was atakował
nie dajcie się podejść, zwieść, czasami będzie wam się wydawać, że po prostu „klepiecie paciorki”
ale uwierzcie że tak nie jest
– nie wierzcie w to co wam się śni, to jest ułuda, mara. Pamiętajcie, że każdy atak odeprzecie różańcem,
dlatego warto nosić Go przy sobie i przywyknąć do tej myśli
– obojętnie od myśli jakie was nawiedzają podczas modlitwy, obojętnie czy jest to nowenna, czy msza święta nie poddajcie się trwajcie na modliwtie.

Bóg z Wami, a różaniec to nasza najłatwiejsza droga do zbawienia. Nie wiem dlaczego, ale nowenna za dusze w czyśćcu cierpiące przychodzi mi teraz bardzo ciężko, jedną poddałem, proszę o pomoc, aby wytrwał w kolejnej.

Pozdrawiam
Niewolnik Najświętszej Maryi Panny

Bożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Jestem w trakcie odmawiania mojej kolejnej NP w tej samej intencji. Nie wiem już która to jest z kolei. Odmawiam ją w intencji uzdrowienia mojego syna, ale jak dotąd Matka Boża nie wstawiła się za moją prośbą. Ale w zamian za to otrzymuję inne łaski od Maryi. Jestem bardziej spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Przeczytaj całośćBożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -