Lucy: Nowe mieszkanie

Kobieta u ktorej mieszkalam zmarla, a spadkobiercy sprzedali dom bardzo szybko firmie, ktora remontuje i sprzedaje mieszkania jako wlasnosciowe. Byl to dla mnie maly szok, bo chetnie tam mieszkalam i nikt z lokatorow nie liczyl sie z taka sytuacja, ale niestety wszyscy (15 mieszkan) musielismy dom opuscic.

Przeczytaj całośćLucy: Nowe mieszkanie

Emilia: Cud narodzin

W pazdzierniku 2015 straciłam wskutek poronienia dziecko. Za dwa miesiące byłam znowu w ciąży. Wielkie szczęście w sercu, ale i strach czy ta ciąża nie zakończy się jak poprzednia. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem dostałam plamienia. Lekarz przepisał leki i stwierdził, że to ciąża wysokiego ryzyka. Nie dawał dużych nadziei.

Przeczytaj całośćEmilia: Cud narodzin

A.: Ukojenie bólu…

W zeszłym roku nagle zostawił mnie ukochany, byłam zrozpaczona… Mam już swoje lata, mieliśmy wspólne plany… Wtedy zawalił mi się świat. Szukałam ukojenia w modlitwie do Św. Rity i Św. Judy Tadeusza, codziennie rozmawiałam z Panem Jezusem jak z najlepszym przyjacielem i mówiłam Mu o tym, jak mi ciężko… I kiedy szukałam w internecie świadectw, czy komuś modlitwa pomogła odzyskać utraconą miłość, ciągle przewijała mi się Nowenna Pompejańska… od razu odrzucałam tę myśl… Przecież dla mnie odmówienie jednej części różańca to wyzwanie, a co dopiero trzy i to przez 54 dni!

Przeczytaj całośćA.: Ukojenie bólu…

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -