Świadectwo Agnieszki o odmawianiu nowenny

Za kilka dni kończę drugą nowennę, w swojej trudnej bardzo sprawie. W trakcie odmówiłem też nowennę w intencji chorego dziecka przyjaciół i Maryja wysłuchała. Operacja ( bardzo trudna operacja tzw. ratująca życie , przeprowadzona na główce dziecka ) się udała, rekonwalescencja przebiega dobrze. Wiem, że w tej intencji modliło się wiele osób i Maryja nas wysłuchała.

Przeczytaj całośćŚwiadectwo Agnieszki o odmawianiu nowenny

Maria: świadectwo uzdrowienia torbieli pajęczynówki w mózgu

Będąc w ciąży 4 lata temu, lekarze stwierdzili jeszcze w łonie, że mój syn ma poważną i rozległa wadę mózgu. Tuż po porodzie mój synek przeszedł szereg różnych badań, okazało się, że to torbiela pajęczynówki. Pojawiła się wtedy moja teściowa i przyniosła mi Nowennę Pompejską. Zaczęłam odmawianie i dziś widzę, że nie tylko mój synek potrzebował modlitwy, ale tak naprawdę to ja potrzebowałam uzdrowienia duszy. 2 lata po odmówieniu Nowenny torbiela pajęczynówki mojego synka znacznie się zmniejszyła, ku zaskoczeniu lekarzy rozwija się doskonale, a ja jestem innym człowiekiem. Wdzięczna Matce Najświętszej z Pompejów.

Świadectwo Joanny

jestem bardzo wdzięczna Matce Bozej za udzielone mi łaski. O modlitwie tej słyszałam rok temu, ale nie miałam odwagi modlić się jej, bo mnie przerazala. Myślałam, ze nie podolam, tyle modlitwy i czasu trzeba na nią przeznaczyć. Ale udało się, choć miałam wiele chwil zwątpienia, myśli uciekaly, nie umialam się skupić. Otrzymałam wszystko, o co prosiłam Matkę Boza, teraz modlę się w intencji córki i jej chorego kręgosłupa oraz siostry,aby udało jej się dokończyć pisanie pracy habilitacyjnej. Ufam, ze wszystko będzie dobrze, mam wewnętrzne przekonanie, ze Matka Boza znów mnie wysłucha, ze pomoże moim bliskim. Chciałabym przekazać wszystkim, którzy nie wierzą w moc tej modlitwy, iż mylą się, trzeba tylko ufać i ńie załamywać się, a wszystko będzie dobrze. Dziękuje, ze miałam sile modlić się do Matki Bozej, ze zawsze zależy jej na każdym.

Świadectwo remisji z raka

W Lubawie, w kaplicy szpitalnej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego, w dniach 8.11. – 31.12.2011r., dzięki gościnności Sióstr Zakonnych, została odprawiona Nowenna Pompejańska w intencji Doroty, zmagającej się z nowotworem jajnika, matki trójki dzieci. Walka Doroty trwała już prawie cztery lata. Kiedy jesienią 2011 nastąpiła wznowa lekarz podjął się trudnej operacji, z góry zakładając, że po niej nastąpi kolejna, czwarta już, seria chemioterapii. Sytuacja była bardzo trudna i oczywistym stało się, że potrzebny jest natychmiastowy i silny „szturm Nieba” i błaganie Boga o cud.
Do tego celu wybrana została modlitwa nie do odparcia, jak nazwana została Nowenna Pompejańska, aby przez wstawiennictwo Matki Bożej wyprosić łaskę zdrowia.

Przeczytaj całośćŚwiadectwo remisji z raka

Świadectwo znalezienia pracy – Ewa

Chciałam podzielić się o cudzie jaki uzyskałam modląc się przez Nowennę Pompejańską. Miałam strasznie trudną sytuację finansową, ogólnie mówiąc mieliśmy wraz z mężem więcej długów niż „włosów na głowie” Przez przypadek znalazłam w internecie tę nowennę, pomyślałam sobie czemu nie spróbować… I tak zaczełam odmawiać, nie było łatwo. Ale przez cały czas miałam uczucie że wszystko będzie dobrze, wszystko się ułoży. Mąż znalzł super płatną prace po trzech miesiacach od zakończenia Nowenny. Odmawiałam 3 części różańca, czasami jak nie miałam czasu albo usnełam ze zmęczenia to budziłam się w nocy albo następnego dnia odmawiałam 6 części. Chciałam powiedzieć abyście się nie poddawali, nie rezygnowali, bo zły czuwa. Dziękuję Ci Najświetsza Maryjo Panno 🙂

Anna: Świadectwo ratowania sakramentalnego małżeństwa

Obecnie odmawiam drugi raz nowennę pompejańską, nie jest ona łatwa, ale warto! Jak na razie nie uratowałam  z Bożą pomocą swojego małżeństwa sakramentalnego( jestem po rozwodzie cywilnym,  nadal kocham męża choć jest w związku nie formalnym). Dzięki tej nowennie wydarzyło się kilka cudów, ostatnio do tych cudów mogę dodać moje spotkanie z  mężem po bardzo długim czasie, nie było może ono długie, ale w końcu doszło do skutku. A wszystko dzięki dwum listom, które w końcu zmotywowały mojego męża do tego, aby się ze mną spotkał.

Przeczytaj całośćAnna: Świadectwo ratowania sakramentalnego małżeństwa

Nowenna i znalezienie pracy – Anna

Nowennę zaczęam odmawiać 1 marca 2012 w intencji nawrócenia bliskiej mi osoby, o laske pokory skromnosci bojaźni Bożej wierności czytalam wiele zamieszczonych w internecie opisów swiadectw które nastąpily podczas odmawiania tej cudownej nowenny. Pisano, że modląc się w jakiejś intencji dzialy się inne równie ważne i potrzebne piękne rzeczy mnie się to również przydażylo. W 18dniu nowenny jako ostatnia na listę wepchnięto mnie w up na rozmowę w sprawie pracy bylo mnostwo dziewczyn, ladne zgrabne wykrztalcone. Pan dyrektor powiedzial ze wszystkie mamy podobne wykrztalcenia i kwalifikacje zawodowe, ze jak sie nie zdecyduje to zrobi dogrywkę kolejne spotkanie ale ze zadzwoni co i jak na drugi dzień. ZADZWONIL TEGO SAMEGO DNIA ZOSTALAM PRZYJETA!!! bylam, jestem przeszczęsliwa chociaż szukalam pracy dlugi czas bylam na wielu rozmowach bez rezultatu ta oferta spadla mi z nieba i dzięki nowennie dostalam tę pracę dodam ze to moja wymarzona praca bardzo mi się tam podoba to najpiekniejsza i najskuteczniejsza modlitwa którą nam Matka Boska ofiarowalaaby nam pomóc wtrudach naszych codziennych klopotach i smutkach, na koniec w ostatnim dniu nowenny części Blagalnej obrazek matki Boskiej który wisial nad moim lózkiem mocno wcisniety w obraz dziwnym trafem znalazl się na mojej poduszce poczyulam sie wtedy naprawde tak dobrze tak bezpiecznie tak pewnie ze matka Boska czuwa jest ze mnąi daje mi znaki że spelni moją prosbę jaką jest nawrocenie duchowe bliskiej mi osoby skromność wiernosć i pragnienie Pana Boga w każdej chwili swojego życia. (ps. wierzcie w moc tej nowenny ona ma szalenie wielką moc jestem pewna ze wszystko potrafimy wymodlić tą nowenna nie do odparcia) Szczęśc Boze

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie