Ewa: świadectwo-podziękowanie

Odmawiam nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy przez córkę -nie byłam zawiedziona gdy za pierwszym ,drugim razem prośba nie została spełniona.Ale dzisiaj moja córka poszła pierwszy dzień do pracy .Jest to praca na pół etatu na zastępstwo ale chcę podzielić się wielką radością ,że ma pracę ,że Matka Boska usłyszała moje wołanie chociaż nie raz „klepałam  nowennę bezmyślnie”.Będę dalej ją odmawiać z radością i nadzieją.Boże Wszechmogący, Matko Boża z głębi serca dziękuje.

Beata: świadectwo dobrej śmierci

O nowennie dowiedzialam sie z internetu. Czytajac te wszystkie swiadectwa postanowilam zawierzyc sie Matce Milosiernej z Pompejow. W ostatni dzien mojej pierwszej nowenny dowiedzielismy sie, ze moj kochany (juz w tym momencie bardzo schorowany) tesc jest chory na  nieuleczalnego  raka i lekarze nie moga juz pomoc. Nikt tez nie umial powiedziec ile czasu zostalo.

Przeczytaj całośćBeata: świadectwo dobrej śmierci

Aneta: łaski nowenny pompejańskiej

Nowennę Pompejańską odmawiam już nieprzerwalnie od ponad 1,5 roku, jest to już kilka intencji, które do tej pory w większości nie zostały jeszcze wysłuchane. Ale nie o tym chciałam napisać. Chciałam się z Wami podzielić, jakimi łaskami Maryja mnie obdarzyła, łaskami, o które bezpośrednio nie prosiłam.

Przeczytaj całośćAneta: łaski nowenny pompejańskiej

Monika: Maryja nas prowadziła

Kiedy mój tato ciężko zachorował na nowotwór zaczęliśmy go polecać  Mateńce Pompejskiej wiem że dzięki naszej modlitwie w sposób  cudowny był prowadzony przez Mateńkę wyciszony pomimo ogromnego cierpienia nowotwór postępował i dawał kolejne przerzuty był już płucach tato w sposób niewyjaśniony dla lekarza przymującego na oddziale intensywnej opieki zostaje tam pokierowany i przyjęty ponieważ jak się dowiadujemy od lekarza prowadzącego iż takich przypadków chorobowych nie przyjmują jednak tato po dwóch dniach odchodzi w ciszy i spokoju odchodzi do Domu Pana mając zapewnioną kompleksową opiekę medyczna a nie zostaje zaintubowany dzięki czemu nie musi umierać po prostu z uduszenia ponieważ płuca są prawie nie wydolne tak jak przystało na chrześcijan ratowaliśmy do końca zapewniając godne warunki w chorobie. Do końca dało się czuć opiekę kochanej Matki teraz Nowenną Pompejską modlę się polecając duszę śp. taty Ludwika prosząc o dar Nieba Bądż uwielbiona Trójco święta za dar tak wspaniałego ojca i męża.

Spoczywaj w Panu

Amen

Klaudia: Powrót męża do domu

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z Internetu, gdy ponad rok temu szukałam modlitw o uratowanie, odrodzenie małżeństwa, gdyż miałam ogromne problemy z mężem i byłam bardzo zrozpaczona. W grudniu 2011 roku mąż zostawił mnie i naszego 3 letniego synka odszedł, nie wiedziałam gdzie jest co robi itd., po 15latach bycia razem, a 7latach małżeństwa. Przeszłam bardzo dużo, byłam załamana, sama się okłamywałam, mimo iż rozsądek podpowiadał mi, że mój ma się ku swojej koleżance, to jednak nie chciałam w to wierzyć. Dużo by pisać co się działo to jedynie wie Bóg i Matka Boska. Wówczas zawierzyłam wszystko Bogu zaczęłam odprawiać swoją pierwszą w życiu nowennę pompejańską w lutym 2012 r. błagając o miłość męża do mnie.

Przeczytaj całośćKlaudia: Powrót męża do domu

Arleta: wyciszenie

O Nowennie Pompejanskiej przeczytalam w komentarzu na jakiejs stronie. Bardzo mnie to zainteresowalo i zaczelam czytac wiecej na ten temat, az w koncu i ja odmowilam moja pierwsza nowenne. Modlilam sie o znalezienie pracy, co prawda jeszcze jej nie znalazlam, ale Matka wie, co robi i co jest dla nas najlepsze. W czasie modlitwy doznalam niesamowitego spokoju, wszystkie negatywne mysli powoli zaczely znikac.

Przeczytaj całośćArleta: wyciszenie

Justyna: Świadectwo – podziękowanie

Tym świadectwem chciałabym podziękować Najświętszej Maryi Pannie za to, że otacza mnie Swoją opieką i skutecznie oręduje za mną u Swego Syna. Od kilku lat staraliśmy się z mężem o dziecko, lecz dopiero wytrwała modlitwa, również Nowenną pompejańską przyniosła owoce. Odmawianie nowenny skończyłam na początku września, a już w połowie października poczęło się nasze dziecko. Dziękuję Ci Maryjo za wysłuchanie mojej prośby. Błogosławmy Pana!

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną