Małgorzata: Nawrócenie, Uzdrowienie

Odmawialam nowenne od 11 marca i skonczyłam dziś 3 maja w świeto Matki Królowej Polski. Zacznę od tego , że modliłam się w intencji swojej i męża o nasze nawrócenie, oczyszczenie. Jest to proces, dlatego wiem , że bedzie to trwać. Ale już się zaczął u mnie bardzo intensywnie, a u męża tak jak Bóg chce. Miałam wiele pokus – myśli bluźniercze, zmęczenie, rozdrażnienie, lęki, niepewności, brak wiary, problemy zdrowotne, poczucie bezsensu itd. 

Przeczytaj całośćMałgorzata: Nawrócenie, Uzdrowienie

Gabriela: powrót osoby ukochanej

Obiecałam sobie, że jeśli się uda, to napiszę o tym tutaj. Odmawiam 9 dzień nowennę pompejańską o powrót ukochanej osoby, miłości mojego życia. Powiedzieliśmy sobie zbyt wiele, zbyt wiele uczyniliśmy, myślałam, że to koniec. Te dwa ostatnie miesiące były dla mnie jednymi z najgorszych w moim życiu. Tymczasem wczoraj dostałam od mojego ukochanego szansę na odbudowanie związku. Kochani, módlmy się, czuje, że jestem bliżej Mateńki i czuję, że wszystko będzie dobrze!

Natalia: Czas nowenny to czas wielu łask

 Witam!  Ukazał się mój artykuł na stronie deon.pl – może można wrzucić go na stronę, aby jeszcze bardziej rozszerzać kult naszej Matki!! – robię co mogę :)) Pozdrawiam – Natalia

Kiedy usłyszałam o „Nowennie Pompejańskiej”, pomyślałam: „Piękna modlitwa, ale nie dam rady jej odmawiać, mam przecież pracę, studia i wiele innych obowiązków”. Jednak myśl o tej modlitwie chodziła za mną do momentu, aż się na nią zdecydowałam.

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części Różańca Świętego (radosną, bolesną i chwalebną).

Przeczytaj całośćNatalia: Czas nowenny to czas wielu łask

Małgorzata: Ilość łask, które spłynęły na naszą rodzinę jest ogromna

Zmówiłam cztery Nowenny Pompejańskie. Z perspektywy czasu widzę jakie ogromne łaski otrzymała moja rodzina. Wymodliłam pracę dla mojego męża. Modliłam się o prowadzenie mojego dziecka w szkole. Rok szkolny się kończy, a ja widzę wspaniałe efekty działania Ukochanej Naszej Mateńki. Modliłam się w intencji wyleczenia mojego dziecka i mnie z uporczywego trądziku(lekarz nie potrafił sobie poradzić z wyleczeniem.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Ilość łask, które spłynęły na naszą rodzinę jest ogromna

Anna: od kilku lat byłam oddalona od Boga i Kościoła

Zanim zaczęłam nowennę od kilku lat byłam oddalona od Boga i Kościoła. Miesiąc przed wydarzeniem, które  mało co nie zrujnowało naszego życia , coś „mówiło mi”, żeby zacząć odmawiać tę nowennę pomimo braku problemów.

I oto stało się, przyszło mężowi wezwanie z Urzędu Skarbowego. Początki firmy nie były jak należy, więc myśleliśmy już o najgorszym. Wtedy poszłam do spowiedzi i chwyciłam za różaniec. Tak się przejmowałam, że miałam bóle serca.

Przeczytaj całośćAnna: od kilku lat byłam oddalona od Boga i Kościoła

Łukasz: Zawsze byłem sceptyczny

Zawsze byłem sceptyczny w stosunku do modlitw „klepanych” przez X dni/razy, w danej intencji. O nowennie pompejańskiej usłyszałem od kilku znajomych. Kiedy sam znalazłem się w potrzebie informacje o nowennie pojawiały się coraz częściej. Sytuacja w pracy była coraz cięższa zwolnienia/ degradacje stanowisk etc. Musiałem szukać nowej pracy a sytuacja na rynku była bardzo ciężka. Czułem, że bez wyraźnego wsparcia Najwyższego nie ma szans na poprawę sytuacji.

Do nowenny zbierałem się ponad 2 tygodnia. Bałem się. Zmówienie całego różańca było dla mnie dużym „wysiłkiem”, a co dopiero 3 razy dziennie, przez 54 dni…

Przeczytaj całośćŁukasz: Zawsze byłem sceptyczny

Ewa: moje doświadczenia z nowenną pompejańską

Chciałabym się podzielić z Wami moją radością. Po raz pierwszy w życiu dokończyłam Nowennę Pompejańską. Wielokrotnie próbowałam dokończyć NP., ale z marnym skutkiem. Moje próby sięgają zeszłego roku od października – myślę że nie przesadzę jak powiem że było ich co najmniej siedem. Piszę to, dlatego że zdaję sobie sprawę, że są osoby, które się wahają, albo może tak jak ja już wielokrotnie próbowały i żadnej NP. nie dokończyły. Dziś mogę powiedzieć, że warto próbować, niezależnie od tego czy intencja zostanie wysłuchana czy nie. Ja modliłam się o nawrócenie moje i mojej rodziny.

Przeczytaj całośćEwa: moje doświadczenia z nowenną pompejańską

Dominika: zdrowie córeczki

Szczęść Boże. 4.05.2013 r. zakończyłam czwartą nowenne Pompejańką, którą odmawiałam w intencji mojej dwuletniej córeczki. Od urodzenia bardzo często zwracała bardzo gęstą flegmą i nikt nie potrafił jej pomóc czasami dusiła się tymi wymiotami. W ostatnim dni nowenny córeczka zwrócił dwa razy bardzo gęstą wydzieliną i od tamtej pory  już  nie zwracała. Z całego serca dziękuję Ci Królowo z Pompei. Bądź wywyżona na wieki wraz ze Swoim Miłosiernym Synem. Wszystkim gorąco polecam nowennę nikt inny jak tylko ukochana Mateńka wyprosili dla swych wszystkich dzieci wiele łask a nasz Pan wciąż na nas czeka.