Ewa: Szukałam pomocy

Moja przygodna z Nowenną Pompejańską zaczęła się w marcu 2014 roku. Jestem przekonana, że to Maryja podpowiedziała mi jak się mam modlić.
Problem jest taki, że nie możemy z mężem doczekać się dzidziusia. Są różne komplikacje zdrowotne, które sprawiają że leczenie nic w moim przypadku nie daje, organizm nie chce zaskoczyć,nie produkuje tyle hormonów co trzeba, nie ma owulacji i nie reaguje na leczenie.

Przeczytaj całośćEwa: Szukałam pomocy

Wiesława: Maryja daje mi wskazówki jak mam się modlić żebym nigdy nie zwątpiła

Pierwszy raz pozwoliłam sobie na kontakt z Wami,jest mi trudno,nie jestem tak doskonała w obsłudze komputera,ale do odważnych świat należy. Nowennę Pompejańską pierwszą w życiu zaczęłam od 15.02.14.w intencji syna,wcześniejsze modlitwy za niego nie były wysłuchane,a modliłam się od wielu,wielu lat.Obecnie chwyciłam się jak tonący brzytwy,to ostatni ratunek.

Przeczytaj całośćWiesława: Maryja daje mi wskazówki jak mam się modlić żebym nigdy nie zwątpiła

Emilia: „wszystko się ułoży”

Witajcie! Odmawiam moją trzecią NP, ale chcę opowiedzieć o drugiej. Odmówiłam ją w intencji doświadczenia uzdrawiającej życie Bożej miłości dla mojego męża i teściów.Różnie bywało, nie widzę jakiś spektakularnych zmian, ale wydażyło się coś zaskakującego: Mój mąż jest ostatnio bardzo zestresowany i nerwowy( pewnie jak większość z nas).

Przeczytaj całośćEmilia: „wszystko się ułoży”

Małgorzata: Królowo Różańca Świętego: dziękuję

Pragnę złożyć świadectwo w imieniu mojej mamy, która całkowicie zawierzyła Królowej Różańca Świętego. Otóż jakiś czas temu jej bratowa otrzymała od lekarza niepokojącą diagnozę, że ma guza piersi. Niepokój, łzy, pytania co będzie…

Przeczytaj całośćMałgorzata: Królowo Różańca Świętego: dziękuję

Ann: Dziękuje za dar dziecka

Szczęść Boże! Chciałabym złożyć świadectwo ogromnych łask jakich po raz kolejny doznałam za sprawą Najświętszej Panienki Różańcowej z Pompei . Nowennę pompejańską odmawiałam 3 razy za każdym razem intencja, którą kierowałam do Maryi została wysłuchana, tak było i tym razem. W trakcie odmawiania miałam też monety zwątpienia, bezradności, beznadziejności zaistniałej sytuacji, ale po zakończeniu odczuwałam niewyobrażalną radość, że dotrwałam pomimo kuszenia.

Przeczytaj całośćAnn: Dziękuje za dar dziecka

Beata: wzięliśmy ślub kościelny

Pragnę napisać, iż pokochałam nowennę pompejańską. Przeczytałam o niej po raz pierwszy chyba w listopadzie 2012 r. w komentarzach pod jakimś plotkarskim artykułem. Gdy weszłam na stronę jej poświęconą i zaczęłam czytać niezwykłe świadectwa, jakie dokonują się za jej przyczyną, poczułam niepohamowaną chęć rozpoczęcia tego trudu, bo próśb było wiele.

Przeczytaj całośćBeata: wzięliśmy ślub kościelny

Agnieszka: świadectwo uwolnienia

To moje kolejne świadectwo łask otrzymanych od Mateczki. Dziś zaczynam juz moją szóstą Nowennę Pompejańską. Poprzednią odmawialam za mojego przyjaciela aby dostał w końcu dobrą pracę, niestety ostatnio dowiedziałam się, że on nie wierzy w Maryję. Ale myślę, że i do jego serca znajdzie Mateczka drogę i obdarzy go łaską pracy. A teraz o mnie.

Przeczytaj całośćAgnieszka: świadectwo uwolnienia