Franciszka: sprawy powierzone Matce Bożej: rak, borelioza i sprawa mieszkaniowa + dobra rada dla Kuby

Witam! Nowennę odmawiam od prawie roku. Najpierw modliłam się o uzdrowienie z raka złośliwego z przerzutami, mojego męża.Świadectwo napisałam tu kilka dni temu. Potem modliłam się o sprawę mieszkaniową syna. Zaraz na początku odmawiania tej nowenny, sprawa zakupu mieszkania zaczęła się krystalizować. Po wielu pertraktacjach i przeszkodach, syn w końcu kupił mieszkanie. Następnie modliłam się o uzdrowienie mnie z boreliozy.

Przeczytaj całośćFranciszka: sprawy powierzone Matce Bożej: rak, borelioza i sprawa mieszkaniowa + dobra rada dla Kuby

Monika: najpotrzebniejsze łaski

Dla dodania otuchy i nadziei innym osobom, zwłaszcza tym zaczynającym dopiero Nowennę do Matki z Pompejów składam świadectwo na Jej cześć. Nowennę odmawiam po raz trzeci. Żadna z moich próśb nie została jeszcze wysłuchana – być może jeszcze nie czas na to, być może nie są one zgodne z wolą Bożą. Matka Pana naszego ulitowała się jednak nade mną i obdarzyła łaskami, które z pewnością były mi bardziej potrzebne i które przybliżyły mnie na nowo do Jezusa. Po około 10 latach przystąpiłam znów do Sakramentu Pokuty, powrócilam do

Przeczytaj całośćMonika: najpotrzebniejsze łaski

Magdalena: Nowenna Pompejańska zmienia na lepsze i dodaje nadziei na lepsze jurtro

Dziękuje Matce Boskiej za to, że pokazała mi iż istnieje nowenna pompejańska i pomaga w sytuacjach bardzo trudnych. Ja w takiej sytuacji się znalazłam. Firma która prowadzę w ostatnich miesiącach prawie nie przynosiła zysków. Było bardzo marnie. Byłam załamana i znerwicowana, że wszystko nad czym pracowałam wiele lat może przepaść. Przeczytałam o nowennie pompejańskiej w internecie i wewnętrzny głos mój podpowiedział mi abym zaczęła ją odmawiać jak najszybciej. I tak zrobiłam. Intencją była wyjście firmy z kryzysu i godny zarobek za prace. Miałam na początku opory,

Przeczytaj całośćMagdalena: Nowenna Pompejańska zmienia na lepsze i dodaje nadziei na lepsze jurtro

Beata: otrzymana łaska

Nowenna nie była dla mnie jakimś czarodziejskim zaklęciem, że jak powiem to się stanie, a jak nie to nie działa.Nawet bywały dni kiedy nie miałam tej formułki i nie do końca pamiętałam jak brzmi, ale uważałam, że jeśli decyduję się i chcę odmówić cały Różaniec to Matka Boża jakkolwiek by się nie nazywała mnie słyszy i wie, jaka jest moja nadzieja ile jest w tym wszystkim mojej wiary. Sprawa była trudna,

Przeczytaj całośćBeata: otrzymana łaska

Sylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Ja 7 grudnia 2012r. zaczęłam odmawiać codziennie dwie nowenny pompejskie ( w dwóch intencjach) to znaczy jak znalazłam się w depresji po kolejnym poronieniu dziecka, żyjąc na emigracji i będąc zależnymi od osób, którzy niekoniecznie nam dobrze życzą. Zaraz na początku ich odmawiania zaczęły się w moim domu dziać różne złe rzeczy, przy czym działania osób mi bliskich i mnie samej były takie, że normalnie nikt kierując się WŁASNĄ NIEPRZYMUSZONĄ WOLĄ nie popełnił by tego! To było tak jakby sam diabeł albo inny zły duch wkładał w usta ludzi mi bliskich słowa a w ręce czyny, których nigdy w życiu by sami nie popełnili. Święta Bożego Narodzenia były jedne z tych najgorszych. Po świętach bywało pare dni spokoju i znowu spory rodzinne…

Przeczytaj całośćSylwia: trudności i kilka przemyśleń wokół nowenny

Ania: dar pracy

Chciałam podzielić się z Wami moim bardzo krótkim świadectwem. Moja modlitwa została wysłuchana już po 8 dniach nowenny. Prosiłam o pracę, a także o moją otwartość na tę pracę, którą Pan chce mi dać. Kiedyś nie traktowałam pracy jako daru od Pana Boga. Teraz jednak mam inne zdanie. Wszystko, co dobre, jest łaską. To wszystko jest w rękach Pana Boga. Warto prosić Pana także o

Przeczytaj całośćAnia: dar pracy

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…