Daria – LIST: Nowenna Pompejańska umocniła moją wiarę

Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem dotyczącym nowenny pompejańskiej. Na modlitwę trafiłam kiedyś przeglądając fb. W tedy nie czułam się na siłach by ją odmawiać, przerastało mnie odmówienie chociażby jednej dziesiątki różańca, a co dopiero 150… Dziś żałuję, że modlitwy tej nie wprowadziłam do mojego życia wcześniej, ale widocznie tak miało być.

Przeczytaj całośćDaria – LIST: Nowenna Pompejańska umocniła moją wiarę

Daria: Pokochać różaniec

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej, chyba nawet nie potrafiłam dobrze odmówić jednego pełnego różańca. Zawsze kojarzyłam tą modlitwę z czymś długim i bardzo trudnym. Pierwszą Nowennę odmówiłam z o. Adamem Szustakiem. Był to bardzo trudny czas dla mnie. Modliłam się o uzdrowienie z choroby alkoholowej najbliższej mi osoby. Kiedy skończyłam Nowennę poczułam pustkę. Każdego dnia odmawiałam jeden różaniec, bo szybko okazało się, że daje mi on niezwykłą siłę do pokonywania trudności każdego dnia. Dzięki Nowennie zrozumiałam jak odmawiać różaniec, stał się on dla mnie oparciem i siłą. Wiem, że aby pokochać różaniec trzeba dużo czasu i wiem też że jeśli się go pokocha inaczej spostrzega się wszystkie problemy i trudności. Przed świętami Wielkiejnocy skończyłam drugą Nowennę. Bliska mi osoba nie zerwała z nałogiem ale wydaje mi się, że nie to jest istotą modlitwy. To nie spełnianie naszych marzeń, pragnień czy życzeń. Modlitwa daje mi siłę aby móc każdego dnia stawać do walki. Zawierzyłam Bogu swoje życie, oddałam je w Jego ręce, ale gdyby nie Maryja i każdy zmówiony paciorek różańca nie potrafiłabym tego zrobić. To przez tą modlitwę nauczyłam się cierpliwości i wytrwałości. Od poniedziałku rozpoczynam kolejną Nowennę, i mam nadzieję że będzie ona mi towarzyszyła do końca życia.