Dominika: Uzdrowienie wewnętrzne dzięki nowennie pompejańskiej

Właśnie skończyłam odmawiać nowennę . Modliłam się w intencji mojego uzdrowienia wewnętrznego .Przeżyłam w przeszłości wiele cierpień, co spowodowało ,że stałam się osobą bardzo nerwową, lękową . Ciągle myślałam o swojej przyszłości , że jestem sama i nikogo nie poznam , że nic nie osiągnę , że jestem beznadziejna. Ogólnie byłam w stanie depresji . Podczas odmawiania nowenny na prawdę czułam spokój , czułam jakaś niesamowitą łaskę , która ciągle na mnie spływała. Nie myślę już z przerażeniem w przyszłość , nie martwię się tym ,że jestem wciąż sama i nie mogę nikogo znaleźć . Nie jestem już taką nerwową osobą jaką byłam kiedyś …. uspokoiłam się . Odnalazłam wewnętrzny spokój i dzięki nowennie czuję opiekę Opatrzności .Wierzę ,że Najświętsza Maryja wysłuchała mojej prośby i mnie uzdrowiła. Dzięki niej czuję ,że zaczynam nowe lepsze życie . Robię sobie krótką przerwę i zacznę znów odmawiać nowennę , bo daje mi wielką siłę ! Trzymajcie się wszyscy i ufajcie !

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!