Bożena: W sprawie dobrej śmierci

Przede wszystkim chciałabym podziękować za Wasze wszystkie świadectwa,które zawsze mnie umacniały i wspierały.Chciałabym podziękować Matce Bożęj Pompejańskiej za ten wspaniały czas w czasie trwającej pandemi. Oto moja historia . Moja mama po pobycie w szpitalu nabawiła się zarażenia candidą. była umierająca .codzienny różaniec oraz odmawiane w Jej Intencji Nowenny popejańskie jeszcze przed pobytem w szpitalu i potem a także ostatnie namaszczenie i msza świeta w Jej intencji sprawiła że wyszła z tej choroby. Zaznaczam że mama miała 89 lat.Od tej pory do mamy przychodził co miesiąc ksiądz z komunią świętą.Między czasie modliłam się w nowennie pompejańskiej o Jej Dobrą śmierć obdarzoną sakramentami świętymi Niestety choroby dalej męćzyły moją mamę. Miała rany cukrzycowe W nocy się dusiła nie mogła leżęć Pół nocy a zczasem całą noc siędziała w nocy na łóżku. ze spuszczonym nogami.. Dostawała skurczów Nogi były spuchnięte. Brała pigułki na odwodnienie-które ją tylko osłabiały.O innych chorobach nie piszę . Nigdy jednak się nie skarżyła -była pociechą dla wszystkich domowników . Nas wszystkich wspierała dobrym słowem wspomnieniami i zawsze chętna pomocą i radą. . Wczasie pandemi mama,i jak i wszyscy domownicy zachorowała na covid.Rozpoznaie covidu nastąpiło około 13 listopada w dzień Matki Boskiej Pompejańskiej Moja Mamusia wyszła i z tej choroby tak jak i my wszyscy.Mimo choroby codziennie rano o godzinie siódmej słuchaliśmy mszy świętej z Łagiewnik a potem z Częstochowy O godzine trzeciej codziennie odmawialiśmy koronkę do Bożęgo Miłosierdzia-i to był czas łaski W lutym tego roku otrzymała sakrament namaszczenia chorych .7 maja moja kochana mamusia ostatni raz przyjęła Pana Jezusa Była w pełni świadoma Matko BOża zabrałaś ją do Siebie w Twoje święto 8 maja w dzień Matki Bożej Pompejańskiej.Dziękuję Ci Matko Boska Pomejańska .

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

STRON 

dla "Królowej  Różańca Świętego"

8