Mateusz: Modlitwa o dobrą i wierzącą żonę

Jestem aktualnie w trakcie odmawiania trzeciej już Nowenny. Drugą modliłem się w bardzo ważnej dla mnie sprawie – o znalezienie dobrej i wierzącej kobiety, która zostanie moją żoną. Do tej pory jednak żadna prośba w pełni nie została wysłuchana. Otrzymałem jednak wiele innych darów od Maryi. Największe zmiany zaszły we mnie, w moim myśleniu i postępowaniu. Jestem przekonany, że jest to efekt moich modlitw i być może przygotowywanie mnie do zadań do jakich zostanę jeszcze w przyszłości powołany. Jak napisałem wyżej znalezienie dobrej i wierzącej kobiety, a także założenie rodziny jest dla mnie bardzo ważne. Sakrament Małżeństwa i miłość pojmuję dziś jako odpowiedzialność, poświęcenie się i pełne oddanie drugiej osobie. Chcę oprzeć swoją przyszłą Rodzinę na silnym fundamencie wiary i oddać ją w opiekę Świętej Rodziny. Postanowiłem napisać to świadectwo, ponieważ w trakcie odmawiania Różańca, poczułem zachęcenie do podzielenia się moimi doświadczeniami z innymi osobami. W przyszłości planuję odmówić jeszcze przynajmniej jedną Nowennę, a w przyszłości być może o dar zdrowego potomstwa. Zachęcam wszystkich do wiary, ufności i modlitwy Nowenną Pompejańską. Modlitwa ta umacnia i dodaje sił. Bóg jest dobry! Pozdrawiam wszystkich.

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!