Tomek: Moja druga nowenna pompejańska

Ukonczylem wlasnie Nowenne Pompejanska po raz 2 i musze powiedziec, ze intencja w ktorej sie modlilem nastapila „zaraz”. Prosilem mianowicie Najswietrza Matke o zdrowie, bo w tej epoce chyba jest najwazniejsze. Jestem raczej chorowity i bardzo latwo „lapie” przeziebienie i te sprawy. Zaczynajac Nowenne (po jakims tygodniu?) poczulem sie duzo lepiej, duchowo jak najbardziej ale mam na mysli fizycznie. Jakby sprawniejszy, silniejszy – zdrowszy. Zdarzalo mi sie pracowac w naprawde fatalnych warunkach pogodowych a mimo to Matka czuwala i… nie zachorowalem! Nie mowiac o pracodawcy i znajomych byliprzygotowani, ze na zwolnienie lekarskie pojde, a tu niespodzianka 😉 Wystarczy poswiecic troche Waszego czasu, modlic sie, zaprzec sie, ze sie odmowi do konca chocby nie wiem co i, najwazniejsze, zaufac Matce Przenajswietrzej – to wszystko. Do tej pory, dzieki Bogu, jestem zdrowy. Goraco licze, ze Wasze modly tez sie spelnia. A ja… ide odmawiac 3 raz! Wkrotce napisze raz jeszcze!

Obejrzyj

nowy numer 51

"Królowej Różańca 

Świętego"

  • To pomódl się też , abyś ortografii się nauczył swojego ojczystego języka , którym mówisz od urodzenia( nie wiem ile masz lat, 20 lat może więcej), bo to straszne jest kiedy Mateczkę Najświętszą nazywasz Najświętrzą, Przez „rz”. Wielu Matkę Bożą obraża, ty ją dwukrotnie w tym swoim pisaniu tak nazwałeś. Ona nie jest Najświetrza , jest Najświętsza!

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!