Tomek: Moja druga nowenna pompejańska

Ukonczylem wlasnie Nowenne Pompejanska po raz 2 i musze powiedziec, ze intencja w ktorej sie modlilem nastapila „zaraz”. Prosilem mianowicie Najswietrza Matke o zdrowie, bo w tej epoce chyba jest najwazniejsze. Jestem raczej chorowity i bardzo latwo „lapie” przeziebienie i te sprawy. Zaczynajac Nowenne (po jakims tygodniu?) poczulem sie duzo lepiej, duchowo jak najbardziej ale mam na mysli fizycznie. Jakby sprawniejszy, silniejszy – zdrowszy. Zdarzalo mi sie pracowac w naprawde fatalnych warunkach pogodowych a mimo to Matka czuwala i… nie zachorowalem! Nie mowiac o pracodawcy i znajomych byliprzygotowani, ze na zwolnienie lekarskie pojde, a tu niespodzianka 😉 Wystarczy poswiecic troche Waszego czasu, modlic sie, zaprzec sie, ze sie odmowi do konca chocby nie wiem co i, najwazniejsze, zaufac Matce Przenajswietrzej – to wszystko. Do tej pory, dzieki Bogu, jestem zdrowy. Goraco licze, ze Wasze modly tez sie spelnia. A ja… ide odmawiac 3 raz! Wkrotce napisze raz jeszcze!

Msza Święta

w Pompejach

- 25 maja 2021

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!