Iwona: Powrót do wiary dzięki nowennie pompejańskiej

Kilka miesięcy temu odmówiła swoją pierwszą Nowennę Pompejańska w zyciu- była taka duża akcja – w intencji nawrócenia grzeszników spośród których ja jestem pierwszy. Po zakończonej nowennie, nie czułam specjalnie aby została wysłuchania – to dlatego, że ja w sumie nie uważałam się za grzesznika. Modlilam sie-nawet dość dużo, chodziłam do Kościoła przy czym trwałam w grzechu śmiertelnym. Grzechu swietokradztwa. Bylbw moim życiu grzech z młodości którego nigdy podczas żadnej spowiedzi nie wyznalam( A było ich wiele- przez wszystkie lata mojego życia) tłumaczyłam sobie, że to nie grzech, ze to w sumie nic. A był to grzech który od wielu lat obciążał moje sumienie i zapewne był konsekwencją kolejnych grzechów.
Dziś z całą pewnością mogę napisać, że zostałam wysłuchania przez Matuchne, Mamusie.
Wczoraj przystąpiłam do pierwszej od wielu lat szczerej i Świętej spowiedzi Świętej. Wyznalam pierwszy raz szczerze wszystkie swoje grzechy.
Między odnowiona Nowenna a spowiedza przyjęłam szkaplerz karmelitanski i oddalam się w opieke Matce Najświętszej i czuje , po prostu wiem, że to Mamusia zaprowadziła.mnie do konfesjonału. Trzymała mnie za rękę.Czulam, że nie jestem sama a tak bardzo bałam się tej spowiedzi, 4 dni ” szłam” do spowiedzi. Była we mnie tak przeraźliwie potrzeba tego sakramentu, że nawet budząc się w nocy była to moja jedyna myśl.

Dziś – będąc już po spowiedzi mam w sobie ogromną wolę i silne postanowienie bycia w ramionach Ojca już na wieki. Nie oddalać się ani na chwilę.

Ta Nowenna ma moc, każda szczera modlitwa ma moc
Wiara czyni cuda i zmienia wszystko.
Dziękuję Ci Matuchno z całego serca, całych sił, całej duszy za to, że mnie podnioslas, wzięłaś za rękę i zaprowadziła do Chrystusa.
Kocham Cię Mamusiu. Kocham Cię Jezu.

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!