Monika: Wiele łask

Ciężko policzyć która to moja nowenna w życiu. Odmawiam ją już z przerwami od około 5 lat. Towarzyszyła mi w najtrudniejszych momentach życia takich jak moja choroba, zdawanie ważnych egzaminów czy choroby najbliższych. Niektóre intencje spełniły się a w pozostałych przypadkach modlitwa różańcowa pomogła mi przetrwać trudne momenty i zrozumieć że taka jest wola Boga. Jedną z ostatnich nowenn odmówiłam w intencji ochrony mojej rodziny przed pandemią COVID. Do tej pory nikt z moich  najbliższych nie zachorował a przynajmniej nie objawowo. Co więcej u mnie w pracy (pracuje w służbie zdrowia) jak i u mojej siostry w pracy, były przypadki zachorowań wśród najbliższych współpracowników, jednak nas choroba omijała.
Kolejnych kilka nowenn odmówiłam w intencji mojego taty, który w grudniu zmarł na raka. Tata chorował prawie 2 lata. W trakcie tego czasu odmowiłam w jego intencji kilka nowenn o jego zdrowie i siłę dla niego. W ostatnim czasie jego życia gdy sytuacja wydawała się już bardzo zła, zaczęłam się poprostu modlić o to co tacie jest najbardziej potrzebne w tym czasie. Tata zmarł po dwutygodniowym pobycie w hospicjum. Był osoba wierzącą jednak do kościoła i do spowiedzi chodził okazjonalnie. Natomiast w hospicjum zdążył przyjąć ostatnie sakramenty co uważam za jeden z najlepszych owoców mojej nowenny. Był to sam środek drugiej fali pandemii gdzie dostęp do opieki medycznej był bardzo utrudniony. Sam fakt że tacie udało się w ostatnich chwilach życia tafić po fachową opiekę jak i możliwość obecności księdza z ostania posługą uważam za wieką Łaskę Boga, za którą chciałabym podziękować składając to świadectwo. Na koniec chciałabym powiedzieć osobom, które wachają się czy podjąć wyzwanie odmawiania tej nowenny, że naprawdę warto. Oczywiście podczas odmawiania przychodzą dni zniechęcenia czy zwątpienie czasami nie jest łatwo ale naprawdę warto powierzyć swoje troski Maryji i Bogu.

Hematytowa

dziesiątka

różańca - brelok

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!