Emilia: Praca dla wnuka i poprawa zdrowia

Moją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam w intencji nawrócenia grzeszników spośród, których ja jestem największym grzesznikiem. Wkrótce po skończonej nowennie zaczęłam odmawiać następną w intencji mojego wnuka z prośbą o pomoc w znalezieniu pracy. W związku z panującą pandemią otrzymanie pracy było bardzo trudne, mnóstwo wysłanych CV i brak odpowiedzi. Już w trakcie odmawiania części dziękczynnej został zaproszony na rozmowę rekrutacyjną. Jednakże pracę otrzymała inna osoba. Po kilku dniach osoba ta zrezygnowała, a pracę otrzymał wnuk.

W ostatnim okresie miałam problemy z oczami – dwukrotne usunięcie zaćmy – wzrok znacznie mi się pogorszył i dokuczał mi ogromny ból gałki ocznej. Postanowiłam zwrócić się do Matki Bożej o pomoc i ulgę w cierpieniu odmawiając Nowennę Pompejańską. W trakcie odmawiania nowenny miałam kolejny zabieg na zaćmę wykonany laserowo. Teraz muszę przyznać, że stan mojego zdrowia znacznie się poprawił, za co jestem niezmiernie wdzięczna. Wierzę, że Matka Boża mnie wysłuchała i okazała mi wielką łaskę. Jest Ona najlepszym lekarzem.
Kolejną N.P. odmawiałam w intencji powrotu do zdrowia mojej siostry, którą potrącił samochód, ale na szczęście nie miała żadnych obrażeń na ciele, tylko odezwały się wcześniejsze problemy z kręgosłupem i bardzo zaawansowana osteoporoza. Przez miesiąc leżała i nie wstawała z łóżka. Stan zdrowia siostry poprawił się na tyle, że w czynnościach samoobsługowych jest samodzielna, wstaje z łóżka, trochę chodzi po domu.
Aktualnie odmawiam już piątą N.P. i jestem pewna, że w każdej intencji odczuwam pomoc Matki Boskiej. Chwała Ci Królowo Różańca Świętego. Dziękuję Ci Panie Boże za pomoc w wytrwaniu w modlitwie.

Hematytowa

dziesiątka

różańca - brelok

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!