Córka: Wybaczenie a problemy finansowe

Od wielu lat borykałam się z problemami finansowymi, zanosiłam modlitwy do Pana Boga, jednak nie czułam się do końca wysłuchana, co gorsza dochodziły próby oszukania mnie na wzięcie kredytu, problemy nawarstwiały się do tego stopnia, że co zarobiłam, to zaraz musiałam wydać np. na naprawę samochodu, który nagle wymagał naprawy. Kilka lat temu z całego serca nawróciłam się do Boga, odmawiając pierwszą Nowennę Pompejańska. Już po kilku dniach poczułam ponaglenie, żeby spowiadać się z całego życia, dzięki Nowennie odbyłam spowiedź generalną. Potem podjęłam Nowennę Pompejańską za nawrócenie mojego taty. Z tatą miałam w dzieciństwie super relację i był mi bliski, jednak kiedy zaczęłam dorastać, to przestałam się go słuchać, byłam zbuntowaną nastolatką, oszukiwałam rodziców chodząc na wagary, piłam alkohol, grzeszyłam będąc daleko od kościoła. Wchodząc w dorosłe życie popadłam w problemy finansowe, z dnia na dzień pogłębiały się zadłużenia, nie mogłam znaleźć pracy, nawarstwiały się kolejne finansowe potrzeby, ta spirala trwała kilkanaście lat.

Odmawiając kolejną Nowennę Pompejańską za mojego tatę, do głowy przychodziły mi wspomnienia jaką postawę miałam do rodziców za młodu i jak ich oszukiwałam.
Kiedy wspomnienia coraz bardziej ponaglały mnie do rozmowy z tatą, w sercu budziła się pokora i pragnienie przeproszenia taty, rodziców za swoje podejście do nich.
W 14 dniu Nowenny tata do mnie zadzwonił i spytał się ile mam długu, że chce żebym była szczęśliwa i cieszyła się życiem, że on ten dług za mnie zapłaci.
Popłakałam się, przeprosiłam go za to, że ich nie słuchałam za młodu i że okłamywałam ich.
Powiedziałam pierwszy raz od kilku lat, że go kocham i tata odpowiedział też Cię kocham córeczko.

Po wybaczeniu moja sytuacja z finansami odmieniła się, znalazłam szybko dobrą pracę, resztę długów spłaciłam, Bóg teraz obficie mi błogosławi finansowo. Zrozumiałam, że uchybiając 4 przykazanie odebrane zostało mi błogosławieństwo finansowe. Dzięki różańcowi wylała się w życiu moim i mojej rodziny ogromna łaska Boża.

Chwała Panu Jezusowi!

Miesiąc ku czci 

św. Józefa

- AUDIOBOOK

  • Chciałam złożyć swoje świadectwo. Nowenne pompekanska kończę odnawiać 11 lutego br. Od 10 lat modlę się ta nowenna. Teraz Kochana Mateczka pomogła mi w problemach finansowych. Już miałam myśli samobójcze, nie wiedziałam co robić. Nagle przyszła mi d9 głowy myśl przecież jest nowenna..Maryja nigdy nas nie zostawi. I tak się stało. Razem z mamą byliśmy w dużych długach. Pożyczaliśmy od rodziny i znajomych. Maryja pomogła nam częściowo z tego wyjść. Wiem że jeszcze pomoże. Kochani nie wątpcie w pomoc Maryi i tej nowenny. Skończe i będę odmawiac następna. Oprócz tego czuje jak zbliżam się do Boga i jak mnie zmienia Bóg i Maryja.

  • Dobrze, ze zrozumialas swoje bledy z mlodosci, przeprosilas i pojednalas sie z rodzicami. Niech Ci Pan Bog dalej blogoslawi a Matka Najswietsza okrywa plaszczem swojej opieki.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!