Agnieszka: Dar macierzyństwa

Jestem w trakcie mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Zaczęłam ją tuż przed jedną z kolejnych wizyt u lekarza (staramy się z mężem o drugie dziecko). Po rozpoczęciu Nowenny działy się różne rzeczy:problemy w pracy,później pobyt męża w szpitalu. Ale cały czas się modliłam,nie odpuszczałam,chociaż były chwile zwątpienia. Całkiem niedawno dowiedziałam się,że jestem w upragnionej ciąży. Wiem,że to cud zesłany przez Matkę Bożą Pompejańską,nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. W modlitwie nie ustaję,gdyż jestem po dwukrotnej wizycie u lekarza i nie widać jeszcze Maleństwa,ale mocno wierzę w to,że Matka Boska nade mną czuwa i że wszystko będzie dobrze. Zaraz po zakończeniu obecnej Nowenny rozpocznę kolejną,bo ona daje mi siłę,wytrwałość i taki wewnętrzny spokój i wiarę w to,że wszystko się ułoży.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!