Agnieszka: Trzeźwość męża

Choć odmówiłam już kilka nowenn pompejańskich, to pierwszy raz składam świadectwo. Nie wszystkie moje intencje zostały wysłuchane, ale podczas modlitwy otrzymałam bardzo dużo łask, o które nie prosiłam. Działy się piękne i niesamowite rzeczy i wiem, że to dzięki kochanej Matce Bożej.

Jedna z moich intencji została wysłuchana w stu procentach. Modliłam się o trzeźwość mojego męża, który nie pije już od roku i nawet specjaliści dziwią się, jak to jest możliwe w jego sytuacji. Ale ja wiem, dzięki komu tak jest!

W odmawianiu nowenny pomagały mi przeczytane świadectwa, dzięki nim wzrastała we mnie nadzieja i siła. Czasami podczas modlitwy czułam, że nie jestem sama, że ktoś pomaga mi się modlić. Były też i trudne momenty, szczególnie pod koniec. Coś zaciskało mi gardło, nie umiałam się skupić i doczekać końca modlitwy.

Najtrudniejszą intencją, w jakiej się modliłam, była ta o nawrócenie i przemianę mojego męża. Musiałam pokonać bardzo dużo przeszkód. Wytrwałam również dzięki temu, że byłam w stanie łaski uświęcającej. Mój mąż się zmienił, zaczął chodzić do kościoła, chociaż jeszcze nieregularnie, ale ja wierzę, że przyjdzie czas, kiedy spotka Boga.

Matko, dziękuję Ci za wszystkie otrzymane łaski, za Twoją opiekę, siłę i nadzieję!

Msza Święta

w Pompejach

- 25 kwietnia 2021

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!