Łukasz: Nałóg

Jestem człowiekiem uzależnionym od alkoholu i narkotyków, wraz z żoną staraliśmy się o potomstwo, żona dwa razy we wczesnym stadium poroniła. O NP dowiedziałem się od siostry gdy żona była 3 raz w ciąży postanowiłem poprosić matkę przenajświętszą o dar potomstwa. Niestety w dniu w którym poszedłem ćpać i pić nie odmówiłem nowenny była to niedziela, a na drugi dzień dowiedziałem się, że żona jest w szpitalu a ciąża jest zagrożona. Poroniła była w 3 miesiącu. Mój nałóg zniszczył nasze małżeństwo, żona odeszła, a a dla mnie liczyło się tylko jedno… Gdy wyszedłem bez draśnięcia z wypadku samochodowego spowodowanym po pijaku, stwierdziłem, że Bóg wysłał mi telegram, auto było zmiażdżone. Poszedłem na odwyk, tam zacząłem swoją drugą nowennę, a pierwszą którą ukończyłem o uwolnienie z nałogu, która została wysłuchana mało tego postanowiłem się nawrócić po kilku latach bezbożności, poszedłem w kącu do spowiedzi gdzie płakałem w konfesionale lecz było to piękne przeżycie poczułem, że mimo tego co zrobiłem Bóg mnie kocha. Kolejną nowennę odmówiłem w intencji pojednania z żoną, niestety przez piekło które jej zgotowałem narazie nie chce mieć ze mną kontaktu. Ja jednak wierzę i zacząłem kolejną nowennę w tej samej intencji . Matka przenajświętsza ocaliła moje życie i mam nadzieję duszę.

  • Pięknie. Podziwiam. Jesteś na dobrej drodze, a z Maryja nie zginiesz. Życzę Ci z całego serca, aby Wasze małżeństwo równiez się odrodziło.

  • mam na imię Krzysztof i jestem alkoholikiem, chcę Ci tylko powiedzieć że jesteś na dobrej drodze- trzymaj się Maryji I Boga jak ostatniej deski ratunku a wyjdziesz z tego . U mnie było podobnie, strasznie piłem, straciłem cały dorobek i przestałem pić w ostatniej chwili życia, odbyłem spowiedz, Bóg mi przebaczył. Dokladnie rok od rozpoczęcia trzeżwego życia żona urodziła mi trzecie dziecko a wczesniej nie było na to szans, od 13 lat nie tknąłem alkoholu i wiem że to za wstawiennictwem Maryji Bóg mnie uzdrowił. polecam Ci jeszcze pielgrzymkę do Gietrzwałdu,tam jes Matka Boża od alkoholików powierz Jej swoje życie.wiem co czujesz, sam też miałem piekło ale dałem radę .Powodzenia, z Panem Bogiem

  • >