Katarzyna: Prośba o łaskę ciąży

To jest moje pierwsze świadectwo. Staramy się z mężem o dziecko już 4 lata ale cały czas nie wychodzi. Mnóstwo leków, badań, wizyt u lekarzy. Mąż też zaczął coraz więcej pić. W kwietniu zaczęłam nowennę o łaskę ciąży, skończyłam w maju. Nie zostalam wysłuchana ale mąż od kilku miesięcy nie tknął alkoholu, sam z siebie. Na początku nie wiązałam tych dwóch rzeczy ale wierzę że Maryja pomogla nam najpierw naprawic jedną rzecz. Teraz na początku listopada zaczęłam odmawiać drugą nowennę, w tej samej intencji. Głęboko wierzę że się uda, tym bardziej że przez to że mąż nie dotyka alkoholu dawno nie było między nami tak dobrze jak teraz. Módlmy się, odmawiajmy różaniec 📿

  • Dużo siły dla Was! Ogromnie wierzę, że Matka Boża Was wysłucha, w odpowiednim czasie. Życzę wszystkiego najlepszego i trzymam kciuki za pozytywne zakończenie nowenny. Niech się Pani nie poddaje – wiara czyni cuda. Mam nadzieję, że niedługo napisze Pani tutaj swoje świadectwo już z dzieciaczkiem obok, w łóżeczku 🙂

  • Kasiu jestem w tej samej sytuacji co ty. O dziecko staramy się już 7 lat. I też niestety na razie nic. Mój mąż i ja zaczelismy palić marihuanę żeby zabić ta pustkę w naszym życiu. Od tygodnia dostaliśmy łaskę i nie palimy. Mówię już trzecia nowennę i też mam nadzieję że to że zucilismy po latach będzie początkiem czegoś nowego. Będę się za Ciebie i twojego męża modlić o dar potomstwa dla was . Z Bogiem 🙂

    • Palic marihuane i strarac sie o dziecko? I ze niby ma sie zdrowe urodzic? Pol roku musisz odczekac az wyjdzie z Ciebie to świństwo,potem bedziesz miec problemy rozwojowe,autyzm i cala mase innych dolegliwosci

  • >