Kasia: Dzień ofiarowania NMP

Wraz z mężem o dziecko staramy się już 4 lata, więc Nowennę Pompejańską odmówiłam w tej intencji. Na cud poczęcia muszę chyba jeszcze poczekać, ale wierzę, że Maryja nie zapomni o mnie. Maryja podczas całej modlitwy jest przy mnie, nawet gdy ja myślami uciekam gdzieś indziej. Od początku Nowenny wybierałam się do spowiedzi, az w końcu którejś soboty stwierdziłam, że to jest ten dzień i muszę się wyspowiadać. Chodziło mi o czystość serca podczas odmawiania Nowenny. Będąc na Mszy okazało się, że 21 listopada w kościele jest dniem ofiarowania Najświętszej Maryi Panny… i jak tu nie wierzyć w cuda 😉 poczułam się tak blisko Niej, to nie był przypadek.
Poza tym już na początku Nowenny moja mama alkoholiczka zgłosiła się po pomoc do terapeuty, na co namawiałam ją od dłuższego czasu.
Czuję, że do Maryi mogę zwrócić się o każdej godzinie, a ona mnie wysłucha i wie najlepiej, co dla mnie dobre. Teraz już zaczęłam druga Nowennę i nie zamierzam ustawać w modlitwach.

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!