Ilona: Mama prowadzi do domu

Od kilku lat mieszkaliśmy z mężem za granicą marząc o własnym domu. Martwiła mnie sytuacja w Polsce więc postanowiłam odmówić Nownne Pompejańską w intencji zjednoczenia serc Polaków. Mama wylała szereg łask. Jednak w dniu przejścia na modlitwę dziękczynną dostałam telefon z Polski o śmierci teściowej, nic nie zapowiadało tej tragedii.
Pogrążona w smutku i żalu kontynuowałam NP. Mąż na pojechał do Polski na pogrzeb sam. Zmierzył się tam z wielkim cierpieniem. Jednak Pan Bóg jest miłosierny i zawsze że złej sytuacji potrafi wyprowadzić dobro. Otrzymaliśmy po Teściowej, piękny prawie nowy dom na wsi. Długo się nie zastanawiając postanowiliśmy wrócić do Polski. W końcu możemy być blisko rodziny i przyjaciół. Mamy wspaniałych, pomocnych sąsiadów którzy są blisko Boga. Mimo cierpienia wiemy że to Najświętsza Panienka przyprowadziła nas do domu. Zjednoczyła nasze serca z Polską, z Ojczyzną.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości