E: Uzdrowione dzieciństwo

Nowenna modle sie prawie bez przerwy od 2,5 roku. To jak bardzo Maryja przez nowenne zmienila moje zycie, jest nie do opisania. W moim zyciu dokonalo sie niezmiernie wiele cudow, malych i duzych, od kiedy zaczelam sie modlic nowenna, jednak chyba najbardziej spektakularnym dla mnie cudem jest moja wewnetrzna przemiana. Mialam bardzo trudne dziecinstwo i przez pierwszych 10 lat ‘doroslosci’ probowalam wyleczyc zranienia z dziecinstwa za pomoca psychologow, ksiazek, nagran na You Tube. Ale dopiero nowenna przyniosla zmiane o 180 stopni. Zostaly uleczone we mnie rany, ktore uznawalam za baznadziejne; niektore zachowania czy reakcje emocjonalne tak do mnie przylgnely, ze pomimo wielu staran zmiany ich, staly sie one czescia mojego charakteru i dopiero nowenna mnie z nich uzdrowila. Jestem zupelnie inna osoba. Kiedys bylam niesmiala, wszystkiego sie balam, niezdecydowana, z niskim poczuciem wlasnej wartosci. Od kiedy modle sie nowenna ludzie na kazdym kroku mowia mi, jak bardzo sie zmienilam i ze ‘wiem, czego chce’ – cos, czego nigdy wczesniej nikt by o mnie nie powiedzial. Patrze dzis na zycie zupelnie inaczej, nie boje sie juz jak kiedys, to, co mnie przerazalo dawniej, wydaje sie dzis bardzo male, bo wiem, ze jestem kochana i chroniona, bez wzgledu na moja slabosc i grzesznosc. Maryja na kazdym kroku pokazuje mi, ze jestesmy na tym swiecie z milosci – po to, abysmy byli szczesliwi, kochani i kochali innych. Chodzi o milosc, to najwieksza Milosc nas wszystkich stworzyla i grzech to nie zlamanie jakiegos sztywnego, bezdusznego prawa, ale to odejscie od Milosci, ktora jest przeciez tylko dobrem. Maryja wlasnie taka miloscia promienieje na nas kiedy modlimy sie na Rozancu i za to Jej dziekuje z calego serca. Dziekuje rowniez wszystkim, ktorzy zamieszczaja tutaj swoje swiadectwa, ktore bardzo motywuja i podnosza na duchu. Chcialabym jeszcze dodac, ze (bazujac na wlasnym doswiadczeniu), modlitwa uwielbienia i z ogromna wiara wbrew wszystkiemu (nawet atakom zlego i kiedy wszystko sie wali) ma najwieksza moc. Szczesc Boze.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

  • E., bardzo dziękuję za Twoje świadectwo. Mam bardzo podobne doświadczenia z tą nowenną. A Twoje słowa: „Maryja na każdym kroku pokazuje mi, ze jesteśmy na tym świecie z miłości – po to, abyśmy byli szczęśliwi, kochani i kochali innych. Chodzi o miłość, to największa Miłość nas wszystkich stworzyła i grzech to nie złamanie jakiegoś sztywnego, bezdusznego prawa, ale to odejście od Miłości, która jest przecież tylko dobrem” brzmią jak sentencja, bardzo prawdziwie, aż zapisałam je, bo dobrze oddają to, co ja sama myślę i czuję.

    • Bardzo dziekuje za mile slowa i ciesze sie, ze masz podobne doswiadczenia, trwajmy w modlitwie

  • >