Barbara: Świadectwo

Modlitwe Pompejańską odkryłam dwa lata temu, od tego czasu odmawiam ją ciągle z małymi przerwami. Jak skończę jedna to za dzień lub dwa zaczynam kolejną, bo czegoś mi brakuje. Na początku też myślałam, że odmówienie całego różańca w ciągu dnia jest niewykonalne przy nawale obowiązków czy zmęczeniu. Jeśli komuś mówię żeby zaczął to też często słyszę reakcję „nie to za dużo”. Jednak teraz wiem, że to jest możliwe, zawsze można znaleźć czas w drodze do pracy, podczas domowych obowiązków. Odmawiałam w kilku intencjach, część już się spełniła za co jestem wdzięczna, a na cześć jeszcze czekam wierząc, że Maryja pomoże mi w wysłuchaniu mojej prośby, jeśli tylko będę odpowiednio długo prosić i jeśli taka jest wola Boża. Zawsze jednak darem jest większy spokój, łaski większe i mniejsze, których się potrzebuje oraz których na pierwszy rzut oka się nie dostrzega. Królowo Różańca Świętego módl się za nami.

Obejrzyj

nowy numer 51

"Królowej Różańca 

Świętego"

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!