Aleksandra: Dzięki nowennie pompejańskiej odnalazłam miłość

Chciałam się podzielić swoim świadectwem.Szukałam bardzo długo miłości w swoim życiu,ale zawsze trafiałam na nieodpowiednich mężczyzn.Właściwie nigdy nie miałam żadnego partnera,aż do czasu kiedy postanowiłam odmówić nowennę pompejańską.Z wielką nadzieją zawierzyłam Maryi swoją prośbę.Pragnęłam poznać w końcu miłość życia,dojrzałego mężczyznę,który będzie odpowiedzialny i będzie pragnął tak samo jak ja załorzyć rodzinę,będzie chciał stałego związku.Chciałam kogoś na zawsze nie tylko na chwilową przygodę.Po odmówieniu nowenny zaraz po jej skończeniu aż do dzis ciężko mi uwierzyć wydarzyło się dokładnie to o co prosiłam.To moja 1 nowenna w intencjii miłości nagle w tym czasie po skończeniu modlitwy poznałam chłopaka który sam zwrócił na mnie uwagę i to w taki sposób jaki chciałam,poprosiłam Maryje aby ktoś zwrócił na mnie uwagę w miejscu mojej pracy tak też sie stało.Sam mnie odnalazł,napisał do mnie po czym zaczęliśmy się spotykać i teraz jesteśmy parą,planujemy wspólne wakacje i zycie.Wiara czyni cuda,otrzymałam to o co prosiłam błyskawicznie po odmówieniu nowenny dokładnie w tym czasie,warto zawierzyć Maryji swoją prośbę a ona spełni nasze oczekiwania i otrzymamy to tylko trzeba mocno wierzyć.Mój partner ma dokładnie takie cechy o jakich marzyłam,jest dojrzały i pragnie też załorzyć rodzinę.Polecam modlić się w intencjii miłości a otrzymacie to szybciej niż myślicie.Najbardziej skuteczna modlitwa,wyprosicie nią wszystkie łaski. Aleksandra 21 lat

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości ?

  • Olu przepiękne świadectwo! Niech Wam Pan Bóg błogosławi!
    Pisze też ku przestrodze, bo szatan jak lew ryczący, będzie krążył, żeby Was rozdzielić, gdy nie cierpi przyszłych pięknych i świętych rodzin. U mnie było podobnie, wiele relacji, ciągle było coś nie tak. Odmówiłem NP w intencji o dobrą i piękną żonę. Po dwóch tygodniach, znalazłem swój ideał żony. W związek weszliśmy w Medjugorje, zawierzyliśmy wszystko Maryi, po 5 miesiącach rozstaliśmy się. Ola (tak było jej na imię) powiedziała, że mimo iż jestem najwspanialszym chłopakiem, to nic do mnie nie czuje. Świat mi się zawalił. Nie wróciła. Proszę Was tylko, módlcie się i mimo trudności nie poddajcie się. Niech Was Pan Bóg strzeże!

  • Widocznie Maryja ma dla Ciebie kogos innego. Maryja zobaczyla cos więcej niż Ty. Być może ona nie byłaby dla Ciebie dobra zona. Nie byłbyś z nią szczesliwy. Ja również sie modle o dobrego, kochającego i relig8jnego męża zmówiłam już 3 nowenny w tej intencji ale jakoś ciężko mi znaleźć ta osobe. Nadal czekam ale wierzę że Maryja czuwa

  • Dziękuję za swiadectwo Ola westchne za wami zeby Maryja, Chronila waszą relacje,wierze gleboko ze Nasza Matka pragnieBoża zebysmy, byly szczesliwe.Tym bardziej teraz Olu módl sie na Różancu zebysciez wytrwali w czystosci do slubu

  • Olu, Twoje świadectwo od razu przyciągnęło moją uwagę. Jestem w podobnej sytuacji jak Ty sprzed Nowenny. Mam kilka lat więcej niż Ty, ale nadal trafiam na niewłaściwych mężczyzn i jeszcze nie udało mi się zbudować poważnej relacji. Czuję, że pragnęłabym założyć rodzinę, ale mam wrażenie, że od kilku lat tkwię w tym samym miejscu. Wierzę jednak, że Maryja i w moim życiu zdziała cuda i podobnie jak w Twoim przypadku postawi na mojej drodze właściwego mężczyznę.. Wszystkiego dobrego!

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości