Agnieszka: Upragnione dziecko

Dwa lata staraliśmy się o dziecko, oboje z mężem jesteśmy zdrowi ale upragnionej ciąży nie było. Do miesiąc pojawiał się zawód i smutek. O nowennie dowiedziałam się o mamy, Zaczelam odmawiać w czerwcu 2018. Mimo iż, moja prośba nie została od razu wysłuchana wierzyłam że doczekamy się dziecka. Mateńka o darowała mnie inną łaską. Zaraz po skończeniu nowenny dostałam propozycję aby moje hobby realizować zawodowo ( a pracy nie szukałam bo ją miałam), marzyłam o tym od dłuższego czasu. Spotkałam na swojej drodze wielu wspaniałych ludzi i tak się wszystko ładnie potoczyło że do dziś realizuję hobby zawodowo, uważam to za łaskę. Czułam że Matka mnie prowadzi w tym kierunku. W ciąży nadal nie byłam ale byłam spokojniejsza i wierzyłam że Bóg ma plan. 22 stycznia 2019 udaliśmy się z mężem na nabożeństwo z odczytaniem próśb i podziękowań zanoszonych do Boga za wstawiennictwem św. Rity. 5 lutego dowiedziałam się że jestem w ciąży. Po miesiącu powiedziałam mamie że będzie babcią, bardzo się ucieszyła, mówiąc że odmawiała też w tej intencji nowennę, skończyła ja dzień wcześniej ( zanim się dowiedziała o dziecku).

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

>