Marcin: Podziękowanie za otrzymane łaski

Chciałbym podzielić się swoim pierwszym świadectwem. Długo się zbierałem żeby napisać ale chcę złożyć obietnicę. Tak Bóg pokierował moim życiem, że natrafiłem „przypadkowo” (jak można nazwać to przypadkiem, że wśród czeluści internetu natrafiłem na Nowennę Pompejańską) na Nowennę. Zainteresowałem się co to za Nowenna i po zapoznaniu jak i przeczytaniu wielu świadectw postanowiłem, że i ja spróbuję. Nic nie tracę a ile mogę zyskać.
Pierwsze dni z zapałem odmawiałem a w dalszym okresie już dopadło mnie znudzenie. Po pracy po 12 godzinach, po całym dniu już mi przechodziło. Ale nie poddałem się i do tej pory odmówiłem już 5 nowenn. Modliłem się w intencji zdrowia dla mnie jak i mojej rodziny. Jak również żebym spotkał w swoim życiu dziewczynę, bo już 35 lat skończone a do tej pory nie miałem i na razie nie mam 2 połówki.
Wiem, że to nie jest koncert życzeń i Pan Bóg wie co jest dla mnie najlepsze, widocznie ma inne plany wobec mnie.
Po odmówieniu nowenny czuję wewnętrzny spokój, nie da się to opisać słowami. Jak by ktoś od środka mnie uspokajał. Teraz nie ma dnia żebym nie odmawiał różańca. Za niedługo zaczynam 6 nowennę i naprawdę polecam ją odmawiać bo nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy ile może łask otrzymać. A ta godzinka dziennie to co to jest !
Kończąc chciałbym podziękować za Nowennę Pompejańską jak i za wszystkie otrzymane łaski modlitwą końcową części dziękczynnej.
Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem,
nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś.
O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni,
tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi,
wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

  • Piękne świadectwo. Dziękuję ślicznie. Ja również odmówiłam 2 Nowenny Pompejańskie o dobrego męża i nadal jestem sama. Tak bardzo pragnę być już żoną i matką, kochać i być kochaną. Życzę wszelkich potrzebnych łask, błogosławieństwa Bożego i piękna, kochającą, dobrą żonę dla Ciebie.

  • Ja zmówiłam 3 nowenny w intencji znalezienia dobrego męża i tez jestem nadal sama. A w tym roku minie juz 4 lata od odmówienia. Ale tez tak jak Marcin czuje wewnetrzny spokój. Tak jak by ktoś mówił nie martw się, nie bój się. Zaufałaś mi to ufaj. Powierzyłaś mi swoja droge to daj mi sie prowadzić nie wyrywaj swojej ręki od mojej. Ja cie prowadzę UFAJ. Czuje wewnętrznie takie słowa. Są chwile smutku i łapie czasami dola ale wtedy od razu sięgam po różaniec i mowie do Maryi i Bogu. I sie uspokajam, wyciszam. Wszystko ma swój czas. Cierpliwości.. na wszystko jest wyznaczona godzina.

  • Marcinie dziękuję za świadectwo. Ja za niedługo skończę pierwszą Nowennę ale już myślę nad intencją kolejnej. Naprawdę jest to wspaniała modlitwa. Jestem kilka lat młodszy od ciebie i też wierzę że spotkam swoją ukochaną. Spełnienia wszystkich intencji jak i kolejnych Marcinie.

  • Ekstra świadectwo. Bardzo zachęcające by odmawiać różaniec. Odmówiłam 3 i w przyszłości na pewno będzie więcej. Różaniec towarzyszy mi każdego dnia i faktycznie daje spokój, wyciszenie i uczucie, że Maryja się o nas troszczy. Mam nadzieję, że spełnia się wszystkie Twoje modlitwy i marzenia 🙂

  • >