Joanna: Nowy dom

Nowennę Pompejańską odmawiałam kilka razy w moim życiu w różnych intencjach i zawsze zostawałem wysłuchana.Jednak największego cudu doznałam po odmówieniu ostatniej ,w niej prosiłam Maryję o pomoc w budowie domu ,gdyż nasze warunki mieszkaniowe były bardzo złe.Mieszkaliśmy w cztery osoby w małym pokoiku z kuchnią Zarobki mieliśmy za małe aby budowa ruszyła .
Jednak na interwencję Matki Bożej nie czekaliśmy zbyt długo .Kilka dni po zakończeniu nowenny mąż znalazł bardzo dobrze płatną pracę.
Dziś niecałe dwa lata po odmówieniu nowenny nie do odparcia ,piszę to świadectwo w nowym domu! Nie potrafię opisać wdzięczności dla Matki Bożej za tak wielki cud jaki dla nas uczyniła .
O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

>