Anonim: Nie poddawaj się!

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa. Z Nowenną Pompejańską „związana” jestem od kilku lat. Gdyby nie ta modlitwa pewnie trudy życia powaliłyby mnie i przyszłość moich dzieci byłaby bardzo zagadkowa. Zdrada, obojętność, oszustwa, psychiczne znęcanie mojego męża sprawiły, że wartości dla mnie najważniejsze zostały zabrane. Odebrał mi poczucie bezpieczeństwa, wiarę w dobro, radość, spokój, poczucie własnej wartości, a przede wszystkim szczęście i radość codziennego życia dla naszych dzieci. Coś co ja -będąc dzieckiem miałam- zostało brutalnie odebrane naszym dzieciom przez „przyjacielskie relacje męża z koleżanką z pracy”. Ta relacja spowodowała lawinę nieszczęść w naszej rodzinie. Nie dostrzegłam, że mąż jest samotny, myślałam tylko o swoich potrzebach, o dzieciach, rodzicach. Gdy się „obudziłam” już było za późno. Kobieta -mężatka z 2 nastoletnich dzieci – rozkochala Go w sobie. Do dziś, choć od 7 lat wiem, jest częścią naszego życia, a raczej my ich – choć może to już tylko smsy – tego nie wiem, nie sprawdzam. Mąż nie chce się wyprowadzić. Wiem, że powodem są dzieci i wygodnictwo, skoro można mieć dom z papierową żoną i bezproblemowe życie z kochanką. Oboje jesteśmy samodzielni finansowo. Dzięki modlitwie – Nowennie Pompejańskiej otworzyłam szeroko oczy i zrozumiałam, że łatwo zepsuć – nawet nieświadomie, ale naprawić jest niewyobrażalnie trudno. Matka Boża obsypała mnie mnóstwem łask, ale ta o którą najbardziej prosiłam nie została wysłuchania. I myślę że to dlaczego, że jest jeszcze coś czego nie potrafię dostrzec w sobie, coś co jest złe, a tego nie zmieniam albo to że Matka Boża wie jak potoczy się nasze życie dalej i może dlatego tak jest jak jest by lżej i lepiej było w przyszłości. Odmawiajcie Nowennę Pompejańską – Ona daje ukojenie, dodaje sił, a przede wszystkim wiesz, że Pan Bóg, Matka Boża są cały czas bardzo blisko Ciebie.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

  • Kochana bądź dzielna.Modlimy sie za was.szatan uderzasię w, rodziny ale Matka Boża ZMIAŻDŻYŁA MU ŁEB wierze że Twoje cierpienia nie, pójdą na marne

  • >