Agnieszka: Cierpliwość

Odmówiłam już 6 Nowenne Pompejańską, nie będę się tu rozpisywać co wydarzyło się w moim życiu w ciągu ostatniego roku, bo dużo tego było, mogę tylko powiedzieć, że było bardzo ciężko i nadal jest… Ciągle trwam w modlitwie i choć wszystko idzie na opak wierzę, że właśnie taki plan ma Bóg i prowadzi mnie w dobrą stronę, że wszystko złe co wydarzyło się ostatnio w moim życiu ma swój sens, trzeba tylko oddać wszystko w ręce Maryi, powierzyć jej w Różańcu nasze życie, a Ona na pewno będzie wiedziała co uczynić. Bądźmy cierpliwi i trwajmy w modlitwie.

>