Michalina: Wyrwanie z ciemności

Tym razem modliłam się w intencji wyrwania mojej rodziny z ciemności miałam na myśli tutaj mamę ,mnie i tatę a szczególnie tatę bo myślałam że to jaki jest dla nas jest po prostu najgorsze co mogłoby mi się wydarzyć okazuje się że to wcale nie jest ciemność bo inne rodziny mają gorzej nie będę wypisywać tutaj grzechów jakie popełnił bo to nie o to chodzi w tej nowennie ale chcę tutaj napisać o pewnych znakach jakie mi Nowenna przyniosła. Pierwsze znaki jakie otrzymałam to sny objawiał sie mi w nich szatan wpierw jako młody meżczyzna ale twarzy jego nie widziałam tylko usta którymi sie do mnie uśmiechał płynęłam wtedy gondolą do jakieś groty o której nie miałam pojęcia i nagle pojawiło się światło i sie obudziłam , potem ponownie się do mnie udał jako czarna wydzielina następnie miałam wrażenie że był w realu ponieważ stanęliśmy samochodem w pewnym miejscu i na drugim samochodzie był narysowany szatan który mnie ściągał do siebie wzrokiem i nagle auto zaczęło dymić musieliśmy na chwile je opuścić gdy odechalismy z tego miejsca przestało dymić trochę sie przeraziłam ale nadal odmawiałam różaniec później przyśniła mi sie moja babcia która mi mówiła nadal sie tak módl jak sie modlisz i wiele innych znaków było ale niestarczyłoby mi na to miejsca. Ważne jest to że Maryja mi dała wskazówki jak mam dalej postępować i o co się tak naprawdę modlić.

3.7 3 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x