Marta: Znalezienie pracy

Modliłam się nowenną pompejańską o znalezienie nowej pracy, ponieważ z poprzedniej musiałam odejść. Odezwała się do mnie koleżanka, że poszukują u niej w firmie kogoś do pracy. Złożyłam CV, zaprosili mnie na rozmowę i powiedzieli, że odezwą się w ciągu dwóch tygodni. Miałam też kilka innych rozmów ale na pracy z polecenia koleżanki zależało mi najbardziej, bo była to najciekawsza oferta. Dwa tygodnie po rozmowie żadnego telefonu. Zmówiłam szybko telegraf do św. Józefa, żeby powierzyć mu wynik rozmowy. Cały czas miałam dobre przeczucie, mimo że wszystko wskazywało że nic z tego już nie będzie. Po trzech tygodniach od rozmowy dostałam telefon, że chcą zacząć współpracować ze mną. Trafiłam na dobrych i pomocnych ludzi oraz mam bardzo blisko do pracy. Dziękuję tym świadectwem Matce Bożej, trzeba ufać mimo że nie widać czasem od razu rozwiązania.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

>