Maja: Uzależnienie od jedzenia

Chciałam złożyć świadectwo, o tym, jak Maryja uwolniła mnie od kompulsywnego objadania. Miałam poważny problem z jedzeniem. Często bylam na diecie i pewnie to m. in. spowodowało, że wpadłam w ten nałóg. Zajadalam stres i nie potrafiłam przestać. Mialam ataki, jadlam bez opamiętania, nie zwazajac na ilość. Często też prowokowałam wymioty, bo nie chcialam przytyć. Odmówiłam nowenne w intencji uwolnienia od nałogu. Cud od razu nie nastąpił, ale po pewnym czasie. Jestem wolna od tej choroby, nie mam napadów, jem normalnie. Dziękuję Najlepsza Matko za pomoc.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

>