Kamila: Uzdrowienie z endometriozy

Po raz kolejny doświadczyłam obecności i wstawiennictwa naszej Matki, która nas kocha i pragnie dla nas tego co najlepsze. Około 10 lat temu została u mnie zdiagnozowana przez dwóch lekarzy endometrioza. Jest to na ten czas nieuleczalna choroba autoimmunologiczna i moje leczenie opierało się jedynie na regularnych konsultacjach ginekologicznych i z początku na przyjmowaniu tabletek antykoncepcyjnych, z których później zrezygnowałam. Podczas jednej z wizyt pani doktor poleciła mi, abym jak najszybciej zaszła w ciążę, gdyż endometrioza może mi to uniemożliwić w późniejszym czasie. Na koniec wizyty usłyszałam słowa, że życzy mi wręcz wpadki. Był to dla mnie szok i niedowierzanie. Czułam bezradność i rozpacz. Jakiś czas po tej wizycie przyszła mi taka myśl, że Pan Bóg posługuje się lekarzami, ale w tym przypadku akurat wątpliwe, żeby to zalecenie było zgodne z Jego Wolą. W tym czasie nie miałam męża i dopiero rozeznawałam relację z chłopakiem. W związku z tym podjęłam decyzję, by szukać pomocy u Boga przez wstawiennictwo Maryi. Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej nastąpiły duże zmiany w moim życiu. Zauważyłam, że objawy endometriozy zaczęły powoli ustępować. Ponadto zakończyłam znajomość z chłopakiem, który z perspektywy czasu widzę, że nie był dla mnie. Ponad rok temu postanowiłam pójść do innego ginekologa, który specjalizuje się m.in. w schorzeniach endometrialnych. Tuż przed wyjściem z domu postanowiłam umocnić się lekturą Pisma Świętego i mój wzrok zatrzymał się na Słowach „Smutek wasz przemieni się w radość”. Nie ukrywam, że potraktowałam te Słowa jako obietnicę i nie myliłam się, gdyż podczas badania pani doktor powiedziała mi, że nie widzi żadnej endometriozy, że jestem zdrowa! Ogarnęłą mnie niewyobrażalna radość! Niebawem wychodzę za mąż (w tej sprawie również modliłam się do Maryi o dobrego męża) i z narzeczonym planujemy powiększyć rodzinę po ślubie, w radości i miłości pobłogosławionej przez Boga. Mateńko dziękuję Ci, że tak wiele łask mi wyprosiłaś! Ufajcie Maryi, wtulcie się w Nią, a Ona was poprowadzi.

Nabożeństwo pierwszych sobót

z pięknymi rozważaniami różańcowymi św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara oraz

z tajemnicami światła!

3.7 3 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin Zielarz
Marcin Zielarz
16.10.20 09:39

Endometrioza to bardzo często niedobór selenu. Uzupełniać z naturalną witaminą E 400 i cynkiem 60mg.

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x