Ewa: Czasem trzeba poczekać

Nowennę Pompejańską odmawiam nieprzerwanie od 3 lat. Intencja do omodlenia zawsze się znajdzie. Jedną z moich nowenn odmówiłam o pomoc w sprzedaży domu przez moją siostrę. Dom duży w małym mieście i jeszcze pandemia – sprawa wydawała się beznadziejna – ale nie dla Naszej Matki. Po około 1,5 roku od odmówienia NP siostra sprzedała dom. Czasem trzeba cierpliwie poczekać na wysłuchanie naszych próśb. Dziękuję Ci Matko Najświętrza.
Ostatnią nowennę odmówiłam za kolegę mojego syna, który został ochrzczony ale z wiarą i Bogiem nie chce mieć nic wspólnego. Modliłam się o jego nawrócenie i aby Matka Boża nie pozwoliła potępić się jego duszy. Ufam, że Nasza Matka uprosi łaskę u swego Syna a on znajdzie sposób i właściwy czas na nawrócenie tego człowieka.

Hematytowa

dziesiątka

różańca - brelok

  • Pamiętaj o godzinie łaski dla całego świata 8 grudnia. Kto będzie się modlił między 12.00- 13.00 za swych grzesznych braci Pan Jezus okaże wielkie miłosierdzie. Będą liczne nawrócenia.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!