Andrzej: Uzdrowienie mamy

Moja mama zachorowała na dziwna chorobę cały czas jej stan się pogarszał z dnia na dzień w końcu została przewieziona do szpitala,gorączka była dzień i noc , nie czekając ani chwili postanowiłem domawiać NP w 27 dniu wyniki mojej mamy znacznie się poprawiły i były z dnia na dzień coraz lepsze. Lekarze do końca nie wiedza co jej było , podejrzewali raka pluć ponieważ był tam widoczny guz w dalszych badaniach wynik rezonansu okazał się nie jednoznaczny ! kolejne badania potwierdziły że choroba się cofa stan się poprawia guz się zmniejsza! dzięki tej cudownej modlitwie wszystko dobrze się skończyło. Dziś mama jest już w domu i zaczyna sama chudzić wszystko ustąpiło chwała Panu i Maryi !

Składane obrazki

ze św. Judą Tadeuszem

3 2 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dorota
Dorota
04.10.20 05:36

Cudowne świadectwo. Dziękuję.

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x