Mirka: Wielka łaska i opieka

Odmawiam już kolejną Nowennę. Nie liczę ile ich już odmówiłam. Czasami dla siebie, ale głównie dla innych. Często za dusze w czyśćcu cierpiące.
Napewno napiszę kiedyś dłuższe świadectwo, jednak dzisiaj skupię się na wczorajszym zdarzeniu. Otóż Matka Przenajświętsza uratowała mi wczoraj życie. Na drogę wtargnął mi bardzo duży łoś. Wracałam do domu nocą. Skończyło się na uszkodzeniu samochodu. Ja żyję i jestem cała i zdrowa. Kochana Maryjo, gdyby nie Twoja opieka, nie mogłabym dzisiaj napisać tych słów. Dziękuję za opiekę Maryjo!!! Ufajcie Maryi, Ona ma wielką moc i serce wypełnione miłością dla nas grzeszników. Maryjo proszę o dalszą opiekę!

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!