Mateusz: Praca

Przez długi czas byłem leniwym zgnuśniałym, zuchwałym człowiekiem, lekceważącym kompletnie Pana Boga. Pozwalały mi na to pieniądze jakie otrzymałem w spadku po rodzicach. Nie pracowałem, a studia niewiele ode mnie wymagały. W maju utraciłem prawo do otrzymywania renty rodzinnej czego nie przewidziałem, a w lipcu otrzymałem znaczną podwyżkę rachunku za czynsz wraz z dopłatą za poprzedni okres. Mój stan psychiczny znacznie się pogorszył. Wiedziałem, że muszę znaleźć pracę i nie będzie to łatwe. Natychmiast pomyślałem o nowennie, ponieważ pomogła mi 2 lata temu w uzyskaniu prawa jazdy. Przez cały czas odmawiania nowenny byłem przerażony faktem, że to się może nie udać. Niewiele było we mnie prawdziwego zaufania do Jezusa Chrystusa. Dostanie pracy w firmie do jakiej aplikowałem było czymś niezwykle trudnym. Mimo ciągłego przygnębienia sytuacją życiową do jakiej sam doprowadziłem tliła się we mnie niewielka nadzieja, że Jezus się tym zajmie. Często nasze życiowe koszmary są jedynym miejscem i czasem kiedy przestajemy lekceważyć Boga i marzymy o spotkaniu z Nim. Proces rekrutacji przebiegał bardzo sprawnie w części błagalnej nowenny, natomiast w części dziękczynnej pojawiły się pewne komplikacje. Nowenna się skończyła pod koniec sierpnia, a ja już prawie straciłem nadzieję, że moja intencja zostanie wysłuchana. 9 września odebrałem telefon, że dostałem pracę. To był niesamowity moment. Przez czas trwania nowenny czułem się jak święty Piotr, który podczas burzy nie patrzy na Jezusa Chrystusa, tylko w burzę, ale wytrwale modliłem się słowami: Ratuj mnie Panie. Chrystus mnie zbawił.

Msza Święta

w Pompejach

25.12.2020

5 3 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mika
Mika
22.09.20 20:06

Niektorzy wszsytko,ja-nic

Agga
Agga
23.09.20 03:22

Mika nie trać nadzieji. Widzę że w tym wszystkim chodzi o nadzieję. Niektórzy mówią że jest matka głupich ale i tak powinniśmy się jej trzymać

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x