Dorota: Spotkanie drugiej połówki

Szczęść Boże, chciałabym podziękować Matce Bożej za wysłuchanie mojej intencji. Mam 46 lat i jestem panną, bardzo dokuczała mi samotność, brakowało mi tej drugiej połówki. Nic mnie nie cieszyło, nawet święta były dla mnie smutne. Zawsze starałam się modlić do Św. Michała Archanioła i to On, jestem tego pewna zaprowadził mnie do Maryi /Nowenny Pompejańskiej. Zaczęłam odmawiać różańce w intencji spotkania mężczyzny/ męża, który mnie pokocha. Nie było łatwo odmawiać różańce, czasem brała mnie senność, czasem inne myśli przychodziły mi do głowy, ale dzięki pomocy Maryi wytrwałam do końca. Odmawiałam Nowennę Pompejańską w tej samej intencji około dwa lata, było trudno ale z czasem polubiłam modlitwę różańcową. Modliłam się o spotkanie dobrego, uczuciowego mężczyzny/ męża do Maryi, Do Archanioła Michała, do Archanioła Rafała. Odmawiałam modlitwę ” Jezu, Ty się tym zajmij” i po około dwóch latach moja modlitwa została wysłuchana, spotkałam mężczyznę, kawalera 46 lat, (był 14 lat samotny) który mnie bardzo pokochał, który mnie darzy niesamowitym uczuciem, którego nigdy nie miałam. Dziękuje Maryjo, że mi pomogłaś, nie czuje się samotna. Planujemy ślub. Wiem, że na dzieci jest już chyba późno, sama nie wiem ale dziękuje Bogu, że mogę mieć kochającego, uczuciowego męża. Kochani życzę wam wytrwałości w modlitwie, bo Maryja naprawdę pomaga. Oddaje się jej całkowicie, także mojego przyszłego męża, całą swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, aby nas prowadziła. Szczęść Boże.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

  • Pani Doroto, na miłość nigdy nie jest za późno. Proszę słuchać się swojego serca, a nie tej należytej opinii społecznej – nie wypada, jest za późno. Proszę próbować zostać Mamą. To jest jedynie Państwa decyzja.

    Życzę szczęścia własnego ogniska domowego!

    • Dziękuje Kasiu za odpowiedz.Na pewno pomyślimy o macierzyństwie. Z Panem Bogiem 🙂

      • Pani Doroto tez mam 46 lat i już tracę nadzieję, że poznam tego właściwego mężczyznę/męża. Samotność jest ciężka.

  • Piękne świadectwo. Wiara, modlitwa i cierpliwość czynią cuda. Maryja postawiła na twojej drodze kogoś z którym możesz zdobywać świat wspaniałe. Wszystkiego najlepszego dla was.

  • Doroto, dziękuję pięknie za Twoje świadectwo, nie masz pojęcia ile nadziei wlało do mojego serca. Jestem co prawda kilka lat młodsza, ale
    bardzo przeżyłam tegoroczną zmianę cyferki z
    przodu, utożsamiając to trochę z końcem szans na znalezienie drugiej połówki. Ja też szturmuję niebo od jakiegoś czasu. Czy możesz napisać jak poznałaś swojego lubego?

    • Nie trać nadziei Moniko. Bądź wytrwała w modlitwie. Bóg lubi jak się go prosi, a Maryja naprawdę pomaga :-). Po różańcu odmawiałam krótką modlitwę do Św. Michała Archanioła, aby „odpędził” zło abym się nie zniechęciła przy modlitwie. 🙂

        • Gosia, to jest ta popularna modlitwa do Archanioła Michała:
          Święty Michale Archaniele, broń nas w walce.
          Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha,
          bądź naszą obroną. Niech go Bóg pogromić raczy,
          pokornie o to prosimy.
          A Ty Wodzu Niebiańskich Zastępów,
          szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich
          po świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!