Tomasz: Zakończenie pandemii

To moje pierwsze świadectwo. A odmawiam już trzecią nowennę. Gdy przez przypadek natrafiłem na nowennę pompejanską zacząłem ją odmawiać. Przez pierwsze dni było wszystko ok potem pobudka w nocy, strach lęk przerażenie i tak przez 2 tygodnie Nie mogłem w nocy spać w dzień cały czas w nerwach. Ale po dwóch tygodniach przyszedł spokój i coraz większą wiara że wszystko będzie dobrze. że Mateczka mnie wysłucha. Zresztą jest napisane że proście A będzie wam dane. Wiem że z czasem będzie coraz lepiej i że będziemy żyli normalnie na chwałę Jezusa Chrystusa i naszej Matki. Dziękuję Ci Maryjo.💖

>

Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości