Kamila: Maryja zawsze pomoże

Jestem po wielu przeżyciach m.in.rozwod, śmierć dziecka przy porodzie,poronienie,kolejna ciąża z podejrzeniem ciąży pozamacicznej i z którą miałam operację gdzie lekarze pomylili się z diagnoza i stwierdzili w trakcie operacji że nie ma żadnego dziecka ale Ja po powrocie ze szpitala i przeczuciach wykonałam test ciążowy.Okazalo się jednak że jestem w ciąży.Byla to ciąża z podejrzeniem wodogłowia i innymi nieprawidłowościami wtedy modliłam się przez wstawiennictwo Jana Pawła II.Po długiej ciąży urodziłam zdrową córeczkę.W drugim związku z mężem postanowiliśmy mieć kolejne dziecko.Okazalo się że gdy zaszłam w ciążę zaraziłam się toksoplazmozą.Bylam przerażona ponieważ lekarz ginekolog powiedział że mogę poronić lub może mieć wodogłowie i bede brała całą ciążę antybiotyk.Na wizycie u Pani doktor zakaźnej dowiedziałam się o Nowennie.Po przeczytaniu swiedectw poczułam nadzieję że i Mi pomoże.I tak się stało mamy kolejną córkę a Nowennę odmawiam już trzy lata i zdarzyło się nawet że dwie od razu.Czuje obecność Maryi,pomogła Mi zawsze i otrzymałam nawet łaski o które nie prosiłam i które bardzo Mnie zmieniły i zbliżyły do innych osób.Nigdy nie zwatpcie bo do działanie złego ducha a wtedy On się cieszy iżebyśmy z Niej zrezygnowali a nasza Maryja zawsze pomoże może nie zawsze od razu ale w dobrym czasie i z jakiegos powodu.

Obejrzyj

nowy numer 48

"Królowej Różańca

Świętego"

  • Super świadectwo dla matek, które mają dylemat, co robić w tak skrajnych przypadkach i czarnych diagnozach. Gratulacje, że się Pani nie poddała, lecz oddała najlepszej z MATEK!
    Opublikowałam to świadectwo na Facebooku w grupie STOP ABORCJI.

  • >