Iwona: Wysłuchana intencja

8 lat temu odszedł ode mnie mój mąż .zostałam sama z 2 małych dzieci , bez pracy , nie wiedząc co ze sobą zrobić. Załamałam się . Miałam próbę samobójczą , zachorowałam na depresję . Mój mąż odszedł do innej dużo mlodszej kobiety , wkrótce urodził im się syn . Odbył się nasz rozwód .
On układał sobie życie a ja byłam pogrążona w smutku . Któregoś dnia znalazłam w internecie Nowenne Pompejanską , postanowiłam pomodlic się o dobrą pracę. Po dwóch tygodnich od zaczęcia coś wewnątrz mówiło mi módl się za męża , nie chciałam przerwać zaczetej Nowenny , ale cały czas słyszałam że mam modlić się za meza . Tak więc zaczęłam modlić się za męza , chociaż wiedziałam że nie ma szans na jego powrót . Jednak stał się cud jakiś czas po skończeniu Nowenny dowiedzialam się ze mój mąż rozstał sę z tamtą kobietà i chce wrócić do domu. Przyjęłam go i wybaczam zdrade . Jesteśmy już 4 lata razem .
Wiem ze to zasługa Mateńki .Dziękuję
Znalazłam tez wymodloną pracę , na razie na zastępstwo , zaczęłam zatem kolejna Nowenne o cud pozostania w tej pracy na stałe . Wierzę że i ta intencja zostanie wysłuchana .

Nowenna 

do ojca Dolindo

20-28 kwietnia

  • Chwała Panu! Piękne świadectwo, Ty chyba też musiałaś zostać uzdrowiona żeby wybaczyć i móc się pojednać. A czy Ty pierwsza odezwałaś się do męża czy on przyszedł skruszony?

  • Bardzo piękne świadectwo. Mogłabyś opisać bardziej szczegółowo jak wygrałaś tak długo

  • Iwona. Czytam i płacze. Dziękuję Tobie za świadectwo. I dziękuję Bogu za cuda, które czyni. Czytam wszystkie świadectwa, ale głównie zwracam uwagę na te dotyczące małżonków, rodziny. Jak zaczynam i czytam ” odszedł ode mnie mąż” pojawia się ścisk w żołądku, obawa co dalej przeczytam. Sama modlę się od dwóch lat za nasze małżeństwo, o powrót męża. Teraz szczególnie ciężki czas, ponieważ już w sobotę kolejna rocznica ślubu. Ale takie świadectwa dodają nadziei. Jeszcze raz dziękuję. Pomodlę się za Waszą rodzinę.

    • Ja też tak mam że zwracam uwagę szczególnie na wpisy o problemach małżeńskich też sama walczę już ponad rok i nic za tydzień 15 rocznica ślubu i boję się że to będzie ostatnia razem a jednak osobno. Każde takie świadectwo motywuje mnie że może jeszcze warto trwać na modlitwie. Jednak coraz bardziej tracę nadzieję

  • Tym świadectwem Iwonko, dajesz nadzieje tym innym czekającym na cud powrotu męża lub żony. Czekamy niekiedy parę lat lub miesięcy w nadziei na ich powrót. Niech Wam Bóg błogosławi!!!

  • Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Iwona nie znajduję innych słów aby wyrazić wdzięczność za Twoje świedectwo. Na pewno się nie poddam w swoich modlitwach.

  • Piękne. Chwała Panu. 5 lat walczę o swoje małżeństwo . Jutro 25 sierpnia jest 13ta rocznica naszego ślubu . A ja mam ochotę się poddać. Dziękuję Ci za to świadectwo w tak ważnym momencie dla mnie. Niech Wam Pan Bóg błogosławi

  • Iwonko, dziękuję za piękne świadectwo!!! Niech Pan Bóg Wam błogosławi, a Matka Boża zawsze czuwa nad Wami! Jestem pełna podziwu.

  • Proszę o wstawiennictwo u Najdroższej Maryji aby moje małżeństwo zostało uporządkowane. Nie dam rady dłużej wytrzymać tego poniżania i wszelkiego wielce niezadowolenia. Błagam o jakiś znak w jakim kierunku iść lub uzdrowienie tego co 14 lat temu nas połączyło. Bo już prawie nic nie zostało z tej miłości.

    • Szkoda i kobiety i dziecka.Taki los zgotowali temu dziecku.
      Kobieta zniszczyła najpierw rodzinę a później spotkał Ją podobny los.
      MLudzie gmatwają sobie życie a Pan Bóg prostuje ich ścieżki.

      • Ja również zagmatwałam sobie życie i modlę się o to by Bóg je wyprostował… Ale bez skutku, moze juz na to nie zasłużyłam..

    • Jeśli jakaś kobieta łączy się z kimś, kto ma żonę, dzieci, powinna liczyć się z tym, że ta osoba może chcieć wrócić do rodziny, a w przypadku ewentualnej ciąży, że zostanie samotną matką. Skor o najpierw zostawił swoje dzieci w związku, w którym ślubował, że nie opuści, to dlaczego miałby nie opuścić, gdzie nic nie przyrzekał.

  • Jestem w strasznych tarapatach finansowych. Na mam po prostu nic… dziś poczułam że dotknęłam dna. Proszę o radę czy w takim kłopocie Maryja tez mnie wysłucha.

    • Wysłucha wysłucha. O.Wenanty Katarzyniec pieniązki wkłada do portfela i św.Józef nie zawiedzie

  • Współcześni faceci są i słabej wiary i naiwni. Zdradzają i myślą, że taki stan będzie na lata i za darmo. A tymczasem, kobiety też bywają naiwne i wyrachowane. Skoro zostawił raz, zostawi i kolejny, zwłaszcza, jak zobaczy, że następna kobieta też stawia warunki i ma wymagania, jak wcześniej żona.
    Ja podziwiam Pani Iwono, że pani wybaczyła i przyjęła męża z powrotem i jeszcze z pakietem (kolejnym dzieckiem), tu jest widoczna ewidentna siła modlitwy.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!