Ewe: Szczęście

To jest już mój 20dzien nowenny, nie chce zdradzać intencji ale wiem że jest nierealna coś takiego jak szczęście nie istnieje. Wczoraj właśnie porzuciłam swoją prośbę bo wiem że nie ma ona sensu ale dalej odmawiam nowennę bez intencji, ponieważ postanowiłam skończyć to co zaczęłam. Odkąd zaczęłam odmawiać nowennę nic się we mnie nie zmieniło w dalszym ciągu czuje smutek i rozgoryczenie. Myślałam że chociaż różaniec mi pomoże osiągnąć wewnetrzy spokój ale nic z tego. Skończę nowennę i zacznę kolejna również bez intencji, przywiązałam się do tego, że jest obecny w moim życiu. Ci którzy otrzymali łaski i ich prośby zostały wysłuchane z całego serce gratuluję że im się udało 🙂

Składane obrazki

ze św. Judą Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Hania
Hania
13.08.20 08:39

Witam Pania serdecznie. Polecam Pani dodatkowo aby Pani odmawiała tajemnice szczęścia polecona przez Pana Jezusa św. Brygidzie. Proszę nie rezygnować z Pompejanki. To naturalne że ma Pani zwątpienie i bezsens. Pozdrawiam Hanna

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x