Paulina: Otrzymane łaski

Witam. Modlę się NP od 13.05.2020. o uzdrowienie męża, a od 02.06.2020 odmawiam dwie NP, druga o dzieciątko dla mojej siostry i jej męża.
Jestem niezwykle wdzięczna Matce Bożej, że wskazała mi tą modlitwę. Obecnie jestem bardzo szczęśliwa, zbliżyłam się do Boga, jak nigdy dotąd, kocham odmawiać Różaniec, czuje wręcz głód modlitwy. Otrzymałam wiele łask, czuję, na każdym kroku, że Maryja czuwa przy mnie. Odkąd się modlę, stałam się spokojniejsza, przestałam pić kawę, gdzie wcześniej, gdy tylko zbliżała się godz. 10:00, nie potrafiłam myśleć już o niczym innym, jak tylko o tym, żeby się jej napić. Budzę się wypoczęta, a kiedyś byłam wiecznie zmęczona. Niejednokrotnie, wylewałam łzy na modlitwie, czując później ogromny spokój. Niedługo kończę pierwszą NP, i do męża zadzwonili ze szpitala, że odbędzie się bardzo ważne dla niego badanie, które wcześniej zostało odwołane przez pandemię. Wierzę i ufam, że Pan Bóg ma swój plan na to wszystko i mąż otrzyma od Boga odpowiednią łaskę.
Co do drugiej NP, w ostatni dzień części błagalnej, miałam sen, w którym otrzymałam przeświadczenie, że dzieciątko będzie. Nigdy nie zwątpię i zawierzam Bogu, przez ręce Maryi moje obecne i przyszłe intencje. I dziękuję z całego serca za wszystko.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!